6+6+6

„Liczba to bowiem człowieka”, nie demona. On nie ma liczby.

Dzisiejsze czytanie: „Jezus nauczał w szabat w jednej z synagog. A była tam kobieta, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować”

Osiemnaście lat pochylenia, niezauważenia, ignorowania, spychania na margines. Osiemnaście – przypomina o. Augustyn Pelanowski – to wynik dodawania 6+6+6. Nieprzypadkowe równanie odsyłające nas do znanego cytatu z Apokalipsy.

„Liczba to bowiem człowieka” – jak czytamy – nie demona. On nie ma liczby. Lo cifer – bez cyfry, nie zapisany w niebie. „Nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie” – Jezus ostudził zapał uczniów emocjonujących się pierwszymi owocami posługi egzorcyzmowania.

Ci, których ignorujemy, popychamy, poszturchujemy, zamykają się w sobie. Stają się trzema szóstkami. Ojciec kłamstwa, jak określa go Ezechiel w 28 rozdziale, „przestał istnieć na zawsze”. Prychając pogardliwie „dla mnie nie istniejesz”, krzycząc „nienawidzę cię” (dosłownie: „nie chcę widzieć”), przyrównujemy ludzi do demonów.

W jaki sposób otoczona pobożnymi Żydami, zgromadzonymi na modlitwie szabatu, kobieta została uzdrowiona? „Jezus ją zobaczył, przywołał ją i rzekł do niej: Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy”.

Zobaczył ją! „Ten, który widzi z daleka” spojrzał w oczy „tej, którą wszyscy dotąd traktowali jak powietrze”. Powiedział: jesteś zapisana w niebie.

Panie, czy jestem aż tak zepsuty (czytaj: tak zanurzony w nauce demona), jak „owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam”

Marcin, jeśli się nie nawrócisz, zginiesz podobnie.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| NAWRÓCENIE

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Reklama

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9