Młodzi mężczyźni - ewentualni kandydaci do seminarium - wzięli udział w obozie powołaniowym w Tatrach organizowanym przez Metropolitalne Wyższe Seminarium Duchowne we Wrocławiu.
To inicjatywa archidiecezji wrocławskiej.
Metropolitalne Wyższe Seminarium Duchowne po raz kolejny zorganizowało rekolekcje pt. "Wznoszę swe oczy ku górom" (Ps 121) dla ewentualnych kandydatów do seminarium. Czterech mężczyzn szukało podczas wędrówek po tatrzańskich szczytach odpowiedzi na pytanie o dalszą życiową drogę.
Propozycje wypoczynku z Bogiem skierowane są dla tych, którzy chcą w czasie wakacji nie tylko odpocząć, ale pogłębić swoją wiarę.
Wydaje im się, że Bóg wzywa ich do kapłaństwa. Więc dali sobie i Jemu szansę – wstępują do seminarium.
Przypuszczalnie nigdy by się nie spotkali. Jeden był żołnierzem, drugi złożył śluby zakonne. Pewnego dnia Rajmund i Franciszek jeden jedyny raz spojrzeli sobie w oczy. Dla tego pierwszego to były ostatnie minuty życia.
- Bóg pozmieniał wszelkie moje plany na życie, ale wiem, że gdybym wybrał inną drogę, byłbym nieszczęśliwym człowiekiem - przekonuje dk. Paweł Sztyber.
O geografii ŚDM, wędrówce ikony oraz krzyża po domach młodzieży i namaszczeniu Ducha z ks. Tomaszem Staszewskim rozmawia Monika Augustyniak.
– Dziś z całą stanowczością mogę stwierdzić, że droga, jaką obrałem, była strzałem w dziesiątkę. Tak naprawdę ta niezwykła przygoda z Panem Bogiem właściwie dopiero się zaczyna – przyznaje diakon Łukasz Sławiński.
Na temat tego patrona wiadomo bardzo niewiele, a różne źródła podają różne fakty na temat jego życia i męczeństwa...