Odwoływanie się do nich, niestety, pojawia się także wśród ludzi wierzących.
Wróżby, czary i zabobony rodzą się z przekonania, że Bóg posiada jakąś tajemną wiedzę, którą tai przed człowiekiem, ale którą jednak poprzez określone czynności można posiąść, by samemu kierować swoim losem, by poprawiać Bożą wolę. W tych postawach tli się brak ufności w dobroć Boga, a czasem istnieje przekonanie, że Bóg nie chce dobra człowieka, że wręcz czai się, by dotknąć go jakimś złem - i to trzeba zmienić. I tutaj tkwi istota grzeszności owych postaw.
Wróżby to te zabiegi, które poprzez określone czynności mają wydrzeć ową tajemną wiedzę Boga. Mogą to być karty, kryształowe kule itp. Z kolei czary, a przede wszystkim magia, to zabiegi i czynności, które mają niejako „zmusić” Boga czy jakieś nadprzyrodzone siły, by zmieniły swe zamiary względem człowieka. Zabobony natomiast są przekonaniem, że istnieją jakieś tajemne związki między zdarzeniami i te można zmieniać.
Każda z tych postaw godzi w rozumność zdrowej wiary, która wychodzi z założenia, że dobry Bóg chce szczęścia człowieka, a przede wszystkim jego zbawienia.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią.
Dla lokalnych chrześcijan kluczowym problemem jest dziś przetrwanie pod względem finansowym.
Przed egzaminem dojrzałość co czwarty maturzysta pielgrzymował na Jasną Górę.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.