Przeglądam fotografie. Wschód słońca na Gorcu i jego zachód z perspektywy Krzewentu. Parabola życia człowieka.
Zimowy poranek na najwyższym szczycie Beskidów. Zdjęcia z marca 2013 r.Zdjęcia: Wojciech Teister /archiwum prywatne
Do Kalwarii Pacławskiej trafia każdy franciszkanin na formację nowicjacką. – To miejsce to moja pierwsza miłość – mówi o. Paweł, gwardian posługujących tu franciszkanów, liturgista.
O celebrowaniu piękna, ewangelizacji przez astronomię i napięciu między „dwoma słońcami” mówi o. Jan Konior, jezuita pracujący obecnie we Wrocławiu, znawca kultur Dalekiego Wschodu.
To, jak odpowiadamy na kryzysy, jest miarą chrześcijańskiego miłosierdzia.
Ten bohater nigdy nie zaistniał w historycznej pamięci Polaków. Pewnie dlatego, że był księdzem, a jego bohaterstwo wiązało się z wywózkami na Wschód.
Gdy planowałam kolejną wyprawę do Egiptu, tym razem na Synaj wiedziałam, że prócz słońca, lazurowej wody Morza Czerwonego, raf koralowych, cudownie kolorowych rybek chcę poznać historię tej ziemi i bogactwa jakie w sobie kryje.
Wiwaty dla Jezusa, okrzyki na cześć papieża Franciszka i specjalne piosenki dla skoczowskich gospodarzy! Francuscy potomkowie chrześcijan z Bliskiego Wschodu i ich przyjaciele z diecezji Pontoise i Amiens żywiołowo zdobyli serce Skoczowa.
Idą w deszczu i w palącym słońcu. Wczoraj minęli Płock i właśnie podążają do Dobrzynia nad Wisłą. Darwina i Jacek - małżeństwo, które od kilkunastu lat przemierza różne szlaki pielgrzymkowe, idzie Drogami św. Jakuba w Polsce w intencji zakończenia wojny w Ukrainie i sprawiedliwego pokoju.
Mężczyźni z Grybowa zakończyli rok formacji oczekując na wschód słońca w Górach Grybowskich.
Na temat tego patrona wiadomo bardzo niewiele, a różne źródła podają różne fakty na temat jego życia i męczeństwa...