Na Białorusi tylko w Brasławiu na Mszy można usłyszeć tam-tamy. A dzieci do spowiedzi przyciąga nie tylko "fajny" ks. Leszek, ale i chipsy.
Teresa Szakiel powtarza, że wiarę i polskość uchroniły przez lata sowieckie ich babcie. Sama od lat zajmuje się grobami polskimi na brasławskim cmentarzu. W tym roku postawili nowy krzyż upamiętniający polskich żołnierzy, którzy zginęli tu w 1920. – Trzeba było, bo stary robaki zjadły – opowiada. – Nie ma nazwisk, tylko wiadomo, że to swoi leżą – dodaje i poprawia biało-czerwoną szarfę.
aktualna ocena | 3,66 |
głosujących | 3 |
Ocena |
bardzo słabe
|
słabe
|
średnie
|
dobre
|
super
Ich autor jest oskarżony o seksualne i psychiczne wykorzystywanie kobiet.
Brakuje lekarstw i miejsc, w których mogliby schronić się ludzie...