Na Białorusi tylko w Brasławiu na Mszy można usłyszeć tam-tamy. A dzieci do spowiedzi przyciąga nie tylko "fajny" ks. Leszek, ale i chipsy.
Z Góry Zamkowej bez zamku można zobaczyć kościół katolicki, stojący po jednej stronie ulicy, i położoną po drugiej stronie cerkiew prawosławną. Kiedy proboszcz Leszek Witwicki zaczął budować murowane schody na Górę Zamkową, władze najpierw mu zabroniły, a potem dobudowały… drewniane. Wszystko tu takie nie do końca zrozumiałe. Dziewicze, przyciągające turystów jeziora, a zupełnie brak bazy noclegowej i gastronomicznej. Wczasowicze po cichu wynajmują kwatery prywatne. Ryb w jeziorach pełno i nawet w mieście dobrze prosperują zakłady przetwórstwa rybnego, ale w sklepach nie znajdziesz brasławskiej ryby. Za to pani Teresa przy stole przed domem częstuje nas pysznymi kotletami ze szczupaka według własnego przepisu.
aktualna ocena | 4,0 |
głosujących | 7 |
Ocena |
bardzo słabe
|
słabe
|
średnie
|
dobre
|
super
Franciszek w przesłaniu do redakcji jezuickiego pisma „La Civiltà Cattolica”.
Międzynarodowa organizacja humanitarna Oxfam ostrzega przed zagrożeniem klęską głodu.
W tej chwili największą przeszkodą jest dotarcie do ludności na dotkniętych obszarach.