– Zaufała mi. Droga, kochana pani Janina! Byłem dla niej zupełnie obcy, a oddała mi klucze do swojego mieszkania i na weekend zamieszkała u rodziny – opowiada Damian Lorynowicz, który spotkał Samarytankę XXI wieku.
– Profesor Bogusław Grzybek (od 41 lat dyrygent i kierownik artystyczny Akademickiego Chóru „Organum” i Zespołu Instrumentalnego „Ricercar”, organista w bazylice Mariackiej) jest człowiekiem wielkiego serca. Od początku istnienia chóru jest inicjatorem koncertów charytatywnych na rzecz ubogich i bezdomnych, ludzi starszych i chorych fizycznie (np. koncerty kolęd połączone z kwestą dla Hospicjum św. Łazarza) i psychicznie, żyjących w domach pomocy społecznych (m.in. Koncerty Albertyńskie na rzecz Przyjaciół DPS „Ecce Homo” im. Brata Alberta), w zakładach karnych oraz na rzecz chorych dzieci. Po występie spotyka się z nimi, pociesza, dodaje otuchy. Graliśmy koncerty charytatywne na rzecz Polaków we Lwowie, Kazachstanie, Syberii i na Kresach Wschodnich, koncerty nadzwyczajne dla ofiar kataklizmów i wojen w Czeczenii, Armenii, Afganistanie, Albanii (na rzecz głodujących dzieci) i byłej Jugosławii – wymienia jednym tchem Anna Sternicka, śpiewająca w chórze „Organum”.
– Myślę, że w całej tej działalności jest palec Boży. Początkowo chór miał tylko propagować dawną muzykę i błogosławić Pana. Z czasem okazało się, że Bóg ma dla nas wiele zadań i dodaje sił nie tylko mnie, ale i całemu zespołowi. Bo to, co robimy, to nasza wspólna praca i wysiłek. A szczęście nam sprzyja – spotykamy wielu ludzi, którzy przyczyniają się do organizacji kolejnych koncertów. Redaktor Jacek Berwald przykazał nam, byśmy wspierali ogrzewalnię św. Brata Alberta. 30 lat temu zaczęliśmy pomagać hospicjum, a pracujący tam wtedy dr Jan Kleszcz uratował mój łokieć. Dzięki temu dalej mogę dyrygować. Najbliższy koncert dla hospicjum zagramy 22 stycznia w Filharmonii Krakowskiej. Zorganizowaliśmy też koncerty dla Fundacji Zdrowie Dziecka działającej przy Szpitalu Dziecięcym im. św. Ludwika – opowiada prof. Grzybek.
Krystyna Szuba z Wolontariatu św. Eliasza w organizacji plebiscytu po raz pierwszy wzięła udział 7 lat temu. Uczestniczyła zarówno w organizacji akcji, jak też w pracach kapituły wyłaniającej laureatów. – Z radością obserwowałam również, jak z roku na rok plebiscyt rozwija się i nabiera rozgłosu. Czekamy na zgłoszenia kolejnych miłosiernych, więc – do dzieła! – zachęca.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Wraz z zakorzenianiem się praktyki synodalności w Kościele w Polsce - nadziei będzie przybywać.