Aborcyjny przełom?

Wyrok w sprawie aborcji eugenicznej będzie jednym z najważniejszych w historii Trybunału Konstytucyjnego.

Trybunał Konstytucyjny 22 października rozpozna kwestię zgodności z konstytucją regulacji dopuszczających aborcję eugeniczną. Wniosek w tej sprawie złożyła grupa posłów. Wyrok będzie miał olbrzymie znaczenie, od niego bowiem zależy życie dzieci nienarodzonych podejrzewanych o upośledzenie lub nieuleczalną chorobę. Zgodnie z obowiązującym prawem można je pozbawić życia przed narodzeniem. Jest to tzw. aborcja eugeniczna. Według danych Ministerstwa Zdrowia w ubiegłym roku w Polsce wykonano 1116 dopuszczonych prawnie aborcji, z czego aż 1074 z nich przeprowadzono właśnie z tego powodu. Przypomnijmy, że polskie prawo zezwala na aborcję także wtedy, gdy dziecko zostało poczęte w wyniku czynu zabronionego lub gdy ciąża zagraża zdrowiu bądź życiu matki, ale posłowie w swoim wniosku nie odnoszą się do tych przypadków.

Możliwe rozstrzygnięcia

O tym, że jest to bardzo ważny problem, świadczy fakt, że sprawa ma być rozpatrywana w pełnym składzie Trybunału, a więc przez 15 sędziów, co jest przewidziane w szczególnych przypadkach, a przewodniczącą składu orzekającego będzie prezes TK Julia Przyłębska. Sędzią sprawozdawcą jest Justyn Piskorski. Z naszych informacji wynika, że projekt orzeczenia jest gotowy i był już przedmiotem narady ze wszystkimi sędziami TK, ale oczywiście wyrok dopiero poznamy.

Co może się zdarzyć 22 października w Trybunale Konstytucyjnym? Rozprawa może zostać odroczona. Może też się nie odbyć albo wyrok nie zostanie ogłoszony. Takie rozwiązania są mało prawdopodobne ze względu na wagę sprawy i zainteresowanie społeczne. Dlatego zapewne wyrok zapadnie.

Jak może brzmieć? TK może orzec, że aborcja eugeniczna jest zgodna z konstytucją – wówczas nic się nie zmieni, a prawo ją dopuszczające nadal będzie obowiązywać. Sędziowie mogą stwierdzić też, że zabijanie dzieci przed ich narodzeniem z powodu choroby jest niezgodne konstytucją. Wówczas prawo dopuszczające aborcję eugeniczną od razu traci moc i już 22 października nie będzie obowiązywało. Jest też możliwość kompromisowa – TK może wskazać sytuacje, w których konstytucja dopuszcza taką praktykę, np. w przypadku wad letalnych, które powodują śmierć dziecka jeszcze przed urodzeniem albo zaraz po przyjściu na świat. Może też orzec, że przepis jest niekonstytucyjny, zostaje uchylony, ale pozostawia się ustawodawcy możliwość wprowadzenia szczególnej regulacji, na przykład dotyczącej właśnie wad letalnych.

Reprezentujący posłów wnioskodawców Bartłomiej Wróblewski z PiS jest przekonany, że Trybunał zakwestionuje zgodność z konstytucją aborcji eugenicznej w całości. – Bardzo trudno byłoby na podstawie konstytucji przyjąć rozwiązanie pośrednie, gdyż ona nie różnicuje ochrony życia – podkreśla.

Co będzie badane?

Na wniosek posłów Trybunał zbada zgodność z konstytucją przepisów dopuszczających aborcję eugeniczną, które znajdują się w ustawie z 7 stycznia 1993 r. „O planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży”. Chodzi o artykuł 4a, który zezwala na przerwanie ciąży, gdy „badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”.

Posłowie wnioskodawcy wskazali, że przepis ten jest niezgodny z kilkoma artykułami konstytucji. Przede wszystkim z art. 38, który stwierdza: „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”. Co istotne, artykuł ten nie wskazuje ograniczeń jego stosowania w zależności od wieku, lecz mówi o ochronie życia na każdym jego etapie, a pojęciem „człowiek” obejmuje każdą istotę posiadającą genom ludzki, niezależnie od etapu rozwoju, w tym także w okresie prenatalnym.

Wnioskodawcy powołują się również na art. 30 konstytucji, który brzmi: „Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych”. Artykuł ten gwarantuje nienaruszalność godności człowieka i podkreśla, że jest ona przyrodzona i niezbywalna. Oznacza to, że wszystkie władze publiczne są zobowiązane do poszanowania i ochrony godności człowieka.

Wcześniejsze wyroki Trybunału

Ponieważ w ustawie zasadniczej nie jest wprost określone, czy konstytucyjna ochrona życia i godności dotyczy także dziecka przed narodzeniem, problem ten rozstrzygnął Trybunał Konstytucyjny, wydając na ten temat kilka orzeczeń. Nie pozostawia w nich wątpliwości co do tego, że ochrona życia i godności dotyczy także człowieka przed narodzeniem.

W wyroku z 1997 r. TK stwierdził, że legalizacja umyślnego pozbawienia życia poczętego dziecka jest niezgodna z zasadą równej ochrony wartości ludzkiego życia. „Wartość konstytucyjnie chronionego dobra prawnego, jakim jest życie ludzkie, w tym życie rozwijające się w fazie prenatalnej, nie może być różnicowana. Brak jest bowiem dostatecznie precyzyjnych i uzasadnionych kryteriów pozwalających na dokonanie takiego zróżnicowania w zależności od fazy rozwojowej ludzkiego życia. Od momentu powstania życie ludzkie staje się więc wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej” – czytamy w tym wyroku.

Także orzeczenie Trybunału z 7 stycznia 2004 r. jednoznacznie wskazuje, że wątpliwości powinny być rozstrzygane na korzyść życia. Trybunał uznał wówczas, że skoro prawo do życia jest prawem pierwotnym i w zasadzie nienaruszalnym, to wszelkie wątpliwości co do ochrony życia ludzkiego winny być rozstrzygane na rzecz tej ochrony. W 2008 r. TK stwierdził, że legalizacja umyślnego pozbawienia życia niewinnych ludzi jest konstytucyjnie wykluczona, dlatego że życie ludzi nie podlega wartościowaniu.

Według posła Wróblewskiego orzeczenia Trybunału w sprawie ochrony życia wskazują, że powinien być wydany wyrok stwierdzający całkowitą niekonstytucyjność przepisu zezwalającego na aborcję eugeniczną. – Nasz wniosek opiera się na konstytucji i wcześniejszym orzecznictwie Trybunału w tej sprawie, przede wszystkim na wyroku z 1997 r., który jednoznacznie odczytuje konstytucję w zakresie ochrony życia. Inny wyrok niż niekonstytucyjność byłby możliwy tylko wówczas, gdyby Trybunał odstąpił od swojego wcześniejszego orzecznictwa, co jest trudne do wyobrażenia, bo podważałoby stanowisko TK nie tylko w tej sprawie, ale i w wielu innych, a to by oznaczało, że każdy spór konstytucyjny można toczyć w nieskończoność – tłumaczy.

Tło polityczne

Kwestia prawnego uregulowania sprawy aborcji ma wymiar polityczny, to bowiem posłowie decydują o kształcie przepisów. W Polsce od lat środowisko obrońców życia, opinia katolicka, czy szerzej: konserwatywna, domagają się całkowitego zakazu aborcji. Składane są w Sejmie obywatelskie lub poselskie projekty przewidujące takie rozwiązanie. Obecnie w sejmowych komisjach czeka na decyzję obywatelski projekt „Zatrzymaj aborcję”, który przewiduje zakaz aborcji eugenicznej. Został on złożony jeszcze w poprzedniej kadencji Sejmu, w 2017 r., przez dwa lata był przetrzymywany w sejmowych komisjach. Jako obywatelski musiał być jednak rozpatrywany przez następny Sejm, co też się stało. Postąpiono z nim dokładnie tak samo jak poprzednio, czyli odesłano do komisji. Działanie to spotyka się z bardzo mocną krytyką ze strony środowisk prawicowych, które głosując na PiS, liczyło na przyjęcie w Sejmie ustawy o całkowitym zakazie aborcji.

Tak się nie stało, ale w klubie PiS są posłowie, którzy postanowili sprawę skierować do TK. 110 parlamentarzystów, głównie z PiS, złożyło w październiku 2017 r. do Trybunału Konstytucyjnego wniosek w sprawie niekonstytucyjności przepisu o aborcji eugenicznej. Trybunał przez dwa lata nie rozpatrzył tego wniosku, a gdy w listopadzie 2019 r. zakończyła się kadencja Sejmu, wniosek został umorzony.

Jednak już 23 grudnia 2019 r. 119 posłów, głównie z PiS, ale także z Konfederacji i Koalicji Polskiej, podpisało się pod nowym wnioskiem, o takiej samej treści jak poprzedni, i poseł Wróblewski ponownie złożył go w TK. Teraz, po blisko roku, Trybunał ma wydać orzeczenie. Być może odblokowanie prac nad tym wnioskiem wynika ze zdecydowanej krytyki prawicowej opinii społecznej, która nasiliła się po zgłoszeniu przez PiS projektu ustawy zakazującej zabijania zwierząt na futra. Padły oskarżenia, że politykom PiS bardziej zależy na życiu zwierząt niż nienarodzonych dzieci.

Analizując konstytucję i dotychczasowe orzecznictwo, trudno spodziewać się innego wyroku Trybunału Konstytucyjnego niż uznanie aborcji eugenicznej za niezgodną z ustawą zasadniczą. •

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8