Mająca ponad 100 lat katedra św. Ignacego Loyoli w Szanghaju zostanie odrestaurowana. Decyzję taką podjęły władze tego chińskiego miasta w czasie, gdy stolica biskupia pozostaje nieobsadzona po śmierci ostatniego uznanego przez państwo ordynariusza.
Prace remontowe potrwają około 8 miesięcy. Neogotycka świątynia została zbudowana przez jezuitów w 1910 r. w dzielnicy Xujiahui i należy do największych pereł architektury kolonialnej w tamtym rejonie świata. Uznawana jest za najwyższą katedrę chrześcijańską na Dalekim Wschodzie. Jej dwie wieże mają po 60 metrów. Może pomieścić ponad 2,5 tys. ludzi.
Katedra jest jednym z symboli dawnego Szanghaju. Została poważnie uszkodzona w czasie Rewolucji Kulturalnej w Chinach, kiedy to m.in. zburzono iglice jej wież i przerobiono ją na magazyn. Do funkcji liturgicznych przywrócono ją ponownie w 1978 r., stopniowo usuwając skutki poprzednich zniszczeń. „Głównym celem jest teraz przywrócenie historycznego wyglądu budowli z lat pięćdziesiątych, ale zostaną do tego użyte także nowoczesne materiały, mające zabezpieczyć ją przed wiatrem i deszczem” – powiedział Chen Zhongwei, odpowiedzialny za historyczną stronę renowacji.
A to wsparcie, z uwagi na wyjątkowo mroźną zimę, jest dziś szczególnie potrzebne.
1 lutego ks. prof. Waldemar Chrostowski, laureat watykańskiej Nagrody Ratzingera, skończył 75 lat.