Zakony: trudności i ostrożny optymizm

Z troską, ale i z pewnym optymizmem patrzy na obecny stan zakonów prefekt Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego abp João Braz de Aviz.

Były metropolita stolicy Brazylii, który 18 lutego zostanie kardynałem, w wywiadzie dla dziennika "L’Osservatore Romano" podzielił się swymi spostrzeżeniami z okazji obchodzonego 2 lutego Dnia Życia Konsekrowanego. Ustanowił go w 1997 bł. Jan Paweł II i w tym roku obchodzony był już po raz 16.

64-letni obecnie hierarcha zwraca uwagę, że spadek liczby osób konsekrowanych to zjawisko typowe dla Europy, a także USA, Kanady i Australii oraz w pewnej mierze dla Ameryki Łacińskiej. Niedawny raport biskupów Francji stwierdza, że liczba zakonnic spadła tam w ciągu 10 lat z 36 tys. do 6 tys. Wzrasta natomiast liczba konsekrowanych w Indiach czy Korei, a także w Afryce.

Według szefa watykańskiego urzędu ds. zakonów trzeba dziś uzdrowienia stosunków międzyludzkich we wspólnotach zakonnych. Wielu ludzi odchodzi z nich, bo nie czują się tam szczęśliwi. Gdy chodzi o ubóstwo, to jednostkowo zakonnicy je zachowują, ale całe instytuty nie zawsze dają takie świadectwo zauważył arcybiskup. Jego zdaniem zakony, które mają zabezpieczenia finansowe na kontach bankowych, muszą umieć się dzielić ze wspólnotami bardziej potrzebującymi. Starzejący się zakonnicy nie powinni być odsuwani od reszty wspólnoty. Nie wystarcza zapewnienie im jak najlepszej opieki lekarskiej.

Niestety wspólnota zakonna często nie jest już rodziną, w której młodzi są bliscy starszym i widzą w nich źródło mądrości. To również martwi prefekta kongregacji. Jednocześnie z nutą optymizmu i zaufania do Opatrzności nawiązał on do historii marianów, których niedawno odwiedził. Przypomniał, że to zgromadzenie, powstałe w XVII wieku w Polsce, przed stu laty zamierało wskutek prześladowań. Żył już tylko jeden zakonnik, ale na dwa lata przed jego śmiercią trzech kandydatów złożyło śluby na jego ręce. Zgromadzenie odrodziło się i dziś znowu kwitnie.

Z kolei w wypowiedzi dla Radia Watykańskiemu tenże prefekt podkreślił, że Dzień Życia Konsekrowanego „ma dziś bardzo duże znaczenie, gdyż przypomina, że osoby konsekrowane powołane są do przeżywania szczególnych wartości, które należą do teraźniejszości ludzkiego życia, ale i do przyszłości". Zdaniem arcybiskupa "fakt, że są dziś na świecie osoby konsekrowane – jest ich milion trzysta tysięcy w ponad dwóch tysiącach zakonów i zgromadzeń – sprawia, iż stanowią one trwały punkt odniesienia w budowaniu Kościoła". "Świat osób konsekrowanych przeżywa dziś trudności, ale też odkrywa na nowo swoje powołanie. Kościół zawsze będzie potrzebował osób konsekrowanych!” - zapewnił brazylijski hierarcha kurialny.

Należy podkreślić, że po raz pierwszy w najnowszej historii odnotowano ostatnio w skali całego Kościoła pewien wzrost liczby kapłanów zakonnych. W 2010 r., jak podają ogłoszone obecnie statystyki, było ich 135.227, czyli o 176 więcej niż rok wcześniej. W tym samym czasie przybyło też zakonników nie-kapłanów, których jest o 436 więcej. Nadal natomiast występuje spadek liczby zakonnic, choć nie jest on już tak gwałtowny jak w poprzednich latach. Według najnowszych statystyk sióstr jest obecnie prawie 722 tys., podczas gdy w 2009 r. było ich o ponad 7 tys. więcej - 729.371.

«« | « | 1 | » | »»
  • eunika
    05.02.2012 20:49
    Muszę przyznać, że abp Joao Braz de Aviz nie ma do końca racji w temacie odsuwania starszych zakonników od reszty wspólnoty. Nie mam może wglądu w każdą wspólnotę zakonną, ale z opowiadań moich przyjaciół franciszkanów wynika, że właśnie ta kwestia, była dla nich jedną z ważniejszych przy wyborze, czy zostać kapłanem diecezjalnym, czy bratem/ojcem zakonnym. Mianowicie starsi bracia żyją do końca swoich dni we wspólnocie, są otoczeni opieką i modlitwą współbraci, nie ma sytuacji, że brat jest sam (minimum dwóch na parafii). Jeden brat opowiadał mi jak wraz z innymi współbraćmi czuwał przy umierającym zakonniku. Nie chciał zostać kapłanem diecezjalnym, bo obawiał się, że zostanie sam na starość (jeżeli nie będzie miał własnego mieszkania, to zamieszka w domu księży emerytów, a tam to już tylko pielęgniarki mu zostaną).
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8