Siódme: Nie myśl tylko o sobie

Jak może wyglądać życie człowieka, którego porzucono podczas mrozu bez jedzenia i ciepłego ubrania na pustkowiu, z dala od ludzkich osiedli? Jeśli nawet uda mu się przeżyć, będzie musiał stoczyć heroiczną walkę o życie.

Właściciel gospodarstwa, fabryki czy banku nie może prowadzić tylko działalności charytatywnej. Musi zarabiać. Choćby po to, by móc inwestować. Ale jednak trudno przyjmować te pomysły, które z zysku czynią „wyłączną normę i ostateczny cel działalności gospodarczej” (KKK 2424). Państwo powinno ustanowić prawa, w których gospodarka może się harmonijnie rozwijać, a jednocześnie szanowane są prawa pracowników. Powinno też zadbać o sprawiedliwe rozłożenie obywatelskich obciążeń i przywilejów; stworzyć warunki, w których obywatel będzie mógł korzystać z owoców swojej pracy, a jednocześnie nie zostanie pozbawiony pomocy, gdy wskutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności nie będzie jej mógł wykonywać. Lenistwa jednak popierać nie trzeba. „Praca jest (...) obowiązkiem: »Kto nie chce pracować, niech też nie je!«” – przypominają autorzy Katechizmu (2427).

Odkąd świat stał się globalną wioską,  troska o dobro wspólne, wynikające z zasady powszechnego przeznaczenia dóbr, jest jeszcze trudniejsze. Bo trzeba nie tylko mądrego i uczciwego ułożenia relacji w ramach poszczególnych państw, ale także w ich wzajemnych relacjach. I wcale nie chodzi tylko o udzielanie krajom ubogim doraźnej pomocy. Ta bywa wykorzystywana do utrzymania władzy przez reżimy czy demotywuje do solidnej pracy rodzimych wytwórców. Trzeba pomocy systemowej. Więcej, „należy takżereformować międzynarodowe instytucje gospodarcze i finansowe, by bardziej sprzyjały sprawiedliwym stosunkom z krajami słabiej rozwiniętymi” (KKK 2440).

Najpierw sprawiedliwość

Bez podstawowych środków do życia nie można się obejść. A posiadanie jakichś zapasów pozwala spokojnie myśleć o przyszłości. Dlatego tak ważne jest, by bez ważnej przyczyny nie zabierać bliźniemu tego, co dzięki swojej zapobiegliwości wypracował. Bez szanowania tej zasady świat pogrążyłby się w bratobójczej walce o przeżycie. Nie można jednak zapominać, czemu posiadanie własności ma służyć.

Święty Jan Chryzostom pisał: „Niedopuszczanie ubogich do udziału w swych własnych dobrach oznacza kradzież i odbieranie życia”. Siódme przykazanie nie tylko broni pracowitych i bogatych przed cwaniactwem leniwych. Ma pomóc w sprawiedliwym podziale dóbr doczesnych tak, by nikomu nie zabrakło tego, co najbardziej do życia niezbędne. Łaskawość bogatych, rzucających biednym ochłapy ze swego stołu to jedynie spełnienie wymogu sprawiedliwości. 

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Poszukiwana
    05.12.2012 18:52
    Myślę, że najważniejsze to dawać ludziom wędki. Duuużo wędek. I nic za darmo.Tak jak w Ameryce Południowej, gdzie bardzo biedni nie domagają się po prostu jałmużny, lecz sprzedają jakieś drobiazgi. Jeszcze pragnę zwrócić uwagę na myśl pewnego mądrego człowieka, który przypominał że człowiek biedny nie oznacza człowiek dobry.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Sponsorowane

    Www.CzesciAuto24.PL

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 1 2