Czwarte: Nie zapomnij o wdzięczności

Z morałem płynącym z wiersza Fredry o Pawle i Gawle trudno się nie zgodzić: jak ty komu, tak on tobie. W czwartym przykazaniu – czcij ojca swego i matkę – chodzi mniej więcej o to samo.

Paweł i Gaweł w jednym stali domu – rozpoczyna swój wiersz Aleksander Fredro.  Różne usytuowanie ich mieszkań w budynku i różne charaktery sprawiły, że ten z góry nie odpłacił temu z dołu dokładnie tym samym. Na ciągłe hałasy spowodowane niby polowaniem Gawła, Paweł odpowiedział zalaniem mieszkania – niby łowieniem ryb. Morał płynący z tej opowiastki, a zawarty na końcu wiersza jest prosty: jak ty komu, tak on tobie.  W czwartym przykazaniu – czcij ojca swego i matkę – chodzi o mniej więcej to samo. Kierując się wdzięcznością za wyświadczone przez całe życie dobrodziejstwa chrześcijanin ma szanować swoich rodziców i być wobec nich znacznie bardziej wyrozumiałym, niż w stosunku do obcych. Nawet jeśli wymaga to znacznych ustępstw i ciągłego gryzienia się w język.

Dobrodziej rodzic

Pewnie część kobiet z taką opinią się nie zgodzi, ale wielu uważa, że urodzić dziecko to najmniejszy problem. Kłopoty zaczynają się później. Kolki, biegunki, gorączki, mnóstwo nieprzespanych nocy. Potem nerwy zszargane irracjonalnym z pespektywy dorosłego zachowaniem dziecka, które uparło się wejść do kałuży albo położyć na środku ulicy, by w ten sposób zaprotestować przeciwko odmowie kupna lizaka. A to jeszcze nic. Z czasem, w myśl zasady „małe dziecko małe kłopoty, duże dziecko duże kłopoty” problemów przybywa. Trzeba kupić nowe buty, modną kurtkę i dać pieniądze na wycieczkę. Dobrze, gdy jest z czego. Gorzej, gdy dorastające dziecko, w imię budzącego się w nim buntu wobec rzeczywistości, postanawia ewidentnie zrobić sobie krzywdę. I nie pomagają żadne tłumaczenia, bo przecież młody idealista wie lepiej. Gdyby tak samo zrobił ktoś dorosły, pewnie skończyłoby się dziką awanturą. Ale dziecko? Wiadomo, zmądrzeje, trzeba być cierpliwym. Pewnie można by wszystkim rodzicom w dniu opuszczenia ich domu przez dziecko wręczać medal „Za cierpliwość i wyrozumiałość”. Ale znacznie lepszym jest wdzięczność ich własnych dzieci.

Nieszczęsne posłuszeństwo

 „Tak długo jak dziecko mieszka z rodzicami, powinno być posłuszne każdej prośbie rodziców, która służy jego dobru lub dobru rodziny” – czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego (2217). Łatwo napisać. W praktyce to znacznie trudniejsze. Istota sporu między rodzicami a dziećmi najczęściej dotyczy właśnie rozumienia owego „dobra dziecka i dobra rodziny”. Problem staje się coraz większy, gdy dziecko jest dorosłe i choć mieszka z rodzicami, jest już samodzielne. Tarcia na tym tle są nie do uniknięcia.

Myli się jednak ten, kto w czwartym przykazaniu widzi usprawiedliwienie dla rodzicielskiego despotyzmu.  „Rodzice powinni uważać swoje dzieci za dzieci Boże i szanować je jako osoby ludzkie” – czytamy w Katechizmie (KKK 2222). „W okresie dzieciństwa szacunek i życzliwość rodziców przejawiają się przede wszystkim w trosce i uwadze, jaką poświęcają oni wychowywaniu swoich dzieci, zaradzaniu ich potrzebom materialnym i duchowym. W miarę wzrastania dzieci ten sam szacunek i to samo poświęcenie skłaniają rodziców do wychowywania ich do prawidłowego używania rozumu i wolności” (KKK 2228). Narzucanie dzieciom swojej woli i odwoływanie się przy tym do zrządzenia Bożego niewiele ma wspólnego z odważną i otwartą postawą, jaką proponują rodzicom twórcy Katechizmu.  Wyjaśniono tam też, że „dorastające dzieci mają obowiązek i prawo wybrać zawód i stan życia. Powinny wypełniać te nowe zadania życiowe w zaufaniu do swoich rodziców, chętnie prosząc ich o opinie oraz rady i przyjmując je od nich. Rodzice powinni czuwać, by nie ograniczać swoich dzieci ani w wyborze zawodu, ani w wyborze współmałżonka” (2230).  I dodano: „Obowiązek delikatności nie zabrania im, lecz wprost przeciwnie, zobowiązuje ich do pomagania dzieciom przez mądre rady, zwłaszcza wtedy gdy dzieci mają zamiar założyć rodzinę”. 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8