Superbabcia

Doczekała się odpowiedzi, gdy ufnie wołała do Boga w sytuacji nie-do-rozwiązania. Wychowywała dziecko, które nie znało pojęcia „grzech”. Była babcią samego Syna Bożego.

Ach, gdyby tak mieć wehikuł czasu i przenieść się do chwili, gdy sędziwa, ale niedająca za wygraną Anna doczekała się realizacji biblijnej obietnicy: „Śpiewaj z radości, niepłodna, któraś nie rodziła, wybuchnij weselem i wykrzykuj, któraś nie doznała bólów porodu!”. Co czuła? Czy przeczuwała, że nosi pod sercem „Matkę Baranka i Pasterza” (to z przepięknego wschodniego Akatystu)?

Bezgrzeszne dziecko

Na własnej skórze doświadczamy tego, że żądło grzechu boleśnie kłuje całą naszą istotę i destrukcyjnie wpływa na ciało, ducha i psychikę. Czy noszenie w łonie maleńkiej Miriam, której nie dotknęło przekleństwo grzechu pierworodnego, różniło się od doświadczenia macierzyństwa innych matek? Jak wychowywało się Królową Aniołów, kogoś, kto był niepokalanie poczęty, kto nie znał pojęcia ironii, szyderstwa, krnąbrności i nieposłuszeństwa? Kto był w pojmowaniu świata radykalnie inny od nas i wszystko widział czyste, nieprzefiltrowane przez pryzmat brudu i grzechu?

Prawdopodobnie odpada zagadnienie, jak Anna traktowała swojego wnuczka i to, czy przypominała inne babcie, dla których jest on zawsze „oczkiem w głowie”. Czy martwiła się, że jest niedożywiony i dokarmiała Go pachnącymi plackami figowymi? Czy malutki Król królów i Pan panów musiał dokonać niemożliwego, czyli przekonać swą babcię, że nie jest głodny? Wedle tradycji ani Anna, ani jej mąż Joachim nie doczekali przyjścia na świat Syna Bożego. Annie prawdopodobnie oszczędzone zostało zamartwianie się o kilkunastoletnią córkę, którą mąż „zamierzał potajemnie oddalić”.

Czy tak było? Nie mamy pojęcia. Dowiemy się wszystkiego w niebie, gdy spotkamy się z Anną twarzą w twarz. Na razie wszystko pozostaje w sferze domysłów. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że Biblia milczy o matce Maryi i babci Pana Jezusa, a całą wiedzę czerpiemy z pełnych koloryzacji i przejaskrawień apokryfów.

Chłopiec czy dziewczynka?

– Te epizody z życia Jezusa i Jego najbliższych, które istniały niemal od początku chrześcijaństwa, bo już od II wieku, zawsze znajdowały chętnych czytelników – wyjaśnia patrolog i historyk literatury wczesnochrześcijańskiej ks. Józef Naumowicz. – Powstały niejako na marginesie Nowego Testamentu i były tematycznie z nim spokrewnione, chociaż nie weszły do oficjalnego kanonu ksiąg uznanych przez Kościół za natchnione. W Ewangeliach oficjalnych nie ma prawie żadnych wzmianek o dzieciństwie czy młodości Jezusa, Jego wychowaniu czy relacjach z rówieśnikami. Dlatego ewangelie apokryficzne starają się „uzupełnić” te luki…

Anna nosiła w łonie Niepokalane Poczęcie, czyli Wybrankę niebios, zachowaną od skażenia grzechem pierworodnym. Tę, którą chrześcijański Wschód nazywa „Panagia”, czyli „Cała Święta”. Cała historia jej życia zawiera się w imieniu – hebrajskie „hanna” znaczy „łaska”. Wedle apokryfów, gdy aniołowie oznajmili Annie, że Bóg wysłuchał jej wołania i niebawem pocznie dziecko, miała zawołać: „Na Boga żywego, czy zrodzę chłopca, czy dziewczynkę, zawiodę je w darze Panu Bogu mojemu i będzie Mu służyło po wszystkie dni swego żywota”.

Jak pokazało życie, zrodziła dziewczynkę, która z kolei urodziła chłopca. Od dnia Jego narodzin zaczęto liczyć lata nowej ery. Wszystko przedtem było „przed narodzeniem Chrystusa”.

Dramatyczne wołanie

Jaka była? Pobożna, troskliwa, dobra – czytamy w apokryfach. Chroniła małą Miriam przed nieczystymi pokarmami i wpływami pogańskimi. Jej rodzice Stolanus i Emerentiana byli według tradycji pobożnymi potomkami królewskiego rodu Dawida. Joachim (jego imię można przetłumaczyć jako „przygotowanie Panu”) miał pochodzić z zamożnej, wpływowej rodziny mieszkającej w zielonej Galilei, podczas gdy jego żona z Betlejem, miejsca późniejszego narodzenia Mesjasza. Mieszkali prawdopodobnie w jerozolimskiej dzielnicy Bezetha, która leżała wówczas poza murami Miasta Pokoju (to tu, nieopodal Sadzawki Oczyszczenia, wybudowano później kościół pod wezwaniem matki Maryi).

Anna miała poślubić Joachima jako 24-latka. Gdy nic nie zapowiadało tego, że doczekają się potomka (pamiętajmy, że w kulturze żydowskiej brak dziecka był uważany za karę Bożą), Joachim ruszył na pustynię, by w czasie czterdziestodniowego postu prosić Pana o cud nowego życia. Modlitwy małżonków były jak naczynia połączone, bo i Anna gorąco wolała w tym czasie o „otwarcie łona”. Widząc na pobliskim drzewie laurowym gniazdko, które uwiły sobie ptaki, zdesperowana zawołała w ogrodzie: „Panie, Boże wszechmogący, który obdarzyłeś potomstwem wszystkie stworzenia, zwierzęta dzikie i domowe, gady, ryby, ptaki, i wszystko to cieszy się ze swego potomstwa, dlaczego mnie jedną odsunąłeś od daru Twojej łaskawości? Ty wiesz, Panie, że na początku małżeństwa złożyłam ślub, iż jeżeli dasz mi syna lub córkę, ofiaruję je Tobie w Twym świętym przybytku”. Wówczas miał ukazać się jej posłaniec z nieba.

Wedle apokryficznej Protoewangelii Jakuba (powstała w drugiej połowie II wieku, a najstarszy zachowany rękopis pochodzi z III wieku) małżonkowie w podeszłym wieku doświadczyli odpowiedzi z nieba, a na świat przyszła Miriam. Z wdzięczności rodzice oddali trzylatkę na wychowanie do tętniącej życiem jerozolimskiej świątyni. Tradycja umieszcza narodzenie Najświętszej Maryi Panny właśnie w Jerozolimie, w miejscu, które dziś znajduje się na przedłużeniu ulicy Via Dolorosa w muzułmańskiej dzielnicy Starego Miasta.

Ani Anna, ani jej mąż mieli nie doczekać narodzin małego Jeszui. Ich grób wedle tradycji znajduje się w dolinie Ezdrelon pod Górą Oliwną.

Niejedna panna ma na imię Anna

Święto ku czci babci Jezusa obchodzono na Wschodzie – z rozkazu cesarza Justynia- na II – już od 701 roku. Zachód celebrował je później (w Neapolu od X wieku). Papież Juliusz II rozszerzył je na cały Kościół powszechny dopiero w 1522 roku. Na obchody wyznaczył datę 20 marca. Cóż z tego, skoro już niespełna pół wieku później Paweł V, twierdząc, że Ewangelie milczą na temat babci Jezusa, zniósł to święto... Przywrócił je rychło, w 1584 roku, Grzegorz XIII, a 109 lat temu Pius X rozdzielił wspomnienie rodziców Maryi – św. Annę nakazał czcić 26 lipca, a św. Joachima trzy tygodnie później. W czasie reformy liturgicznej po Soborze Watykańskim II wspomnienia rodziców Matki Bożej ponownie połączono – są czczeni razem 26 lipca. Oboje są świętymi i Kościoła katolickiego, i prawosławnego – ten drugi oddaje cześć Annie aż trzy razy w roku.

Święta Anna czczona jest jako patronka kobiet rodzących, położnic, matek, małżeństw i wdów. A także (tu lista jest długa) jako orędowniczka: piekarzy, ubogich robotnic, górników kopalń złota, młynarzy, powroźników i żeglarzy. W 550 roku w Konstantynopolu wybudowano bazylikę ku jej czci, a 151 lat później we Floriac nieopdal Rouen stanął poświęcony jej klasztor.

Anna mocno wrosła w polską ziemię. Poświęcono jej wiele sanktuariów (od Przyborowa k. Częstochowy, przez Jordanów, Selniki, Grębocice, po Stoczek Warmiński). Znane jest porzekadło: „Niejedna panna ma na imię Anna”. Mam wrażenie, że sama upomniała się o ten tekst. W środę wieczorem byłem na Opolszczyźnie na „Annabergu” (sanktuarium na Górze św. Awnny), by w największym domu rekolekcyjnym w Polsce prowadzić dyskusję w ramach rekolekcji „Jezus żyje”. Następnego dnia, gdy zwiedzałem z siedmioletnim Nikodemem nowoczesne Muzeum Śląskie, zatrzymałem się przy tablicy upamiętniającej krwawe walki o polskość na Górze św. Anny. Wówczas znów o niej pomyślałem. Wieczorem zadzwoniła Wiesia, zastępca naczelnego i sekretarz redakcji, z zapytaniem, czy nie napisałbym tekstu… Czy to tylko zbieg okoliczności?

Święta Anna jest dla mnie symbolem wytrwałości. Modlitwy w czasach posuchy. „Anna święta, prośże Wnuka, niech ma każdy, czego szuka” – śpiewało się ponad sto lat temu na Opolszczyźnie. Czy trzeba dodawać coś więcej?•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama

Reklama

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11