Jaka jest kondycja i miejsce Kościoła katolickiego w Stanach Zjednoczonych? Czym żyje? Co jest jego siłą, co słabością? Papieska pielgrzymka jest dobrą okazją do poznania sytuacji katolików żyjących w USA.
Wyzwaniem dla Kościoła w Stanach jest wielokulturowość. – Nasz poprzedni biskup mówił, że cały świat znajduje się w naszej diecezji – mówi ks. Strynkowski. – Nie jest łatwo stworzyć wspólnotę. W naszej diecezji Msze odprawiane są w 24 językach. W niektórych parafiach jest 5 różnych języków. 30 proc. katolików jest hiszpańskojęzyczna, to emigranci z Ameryki Łacińskiej, których ciągle przybywa. Społeczności narodowe mają tendencję do zamykania się w sobie. Kościół pomaga im zachować ich tożsamość narodową. Służą temu tzw. szkoły sobotnie. Ale wiara powinna budować jedność ponadnarodową.
Konferencja Episkopatu USA zebrana w Dallas wypracowała w roku 2002 Kartę Ochrony Dzieci i Młodzieży. „Jako biskupi musimy przyznać się do naszych błędów i naszej roli w tym cierpieniu, przepraszamy i poczuwamy się jeszcze raz do odpowiedzialności za zbyt częste niedociągnięcia względem ofiar i katolików w przeszłości. Z głębi naszych serc, my biskupi wyrażamy głęboki smutek i ubolewanie z powodu tego, co katolicy musieli znieść” – czytamy w dokumencie. Karta nie jest jednak tylko deklaracją, ale zawiera normy postępowania w sytuacjach oskarżenia duchownych o nadużycia seksualne. Co roku przeprowadzany jest audyt w każdej diecezji z wdrażania tych norm w życie. Każda diecezja powołała specjalną komórkę zajmującą się ochroną dzieci i młodzieży. Papieska wizyta daje szansę, by zamknąć ten bolesny rozdział. – Jeśli papież poruszy ten temat, to będzie to ważna lekcja nie tylko dla nas, ale i dla Kościoła – podkreśla ks. Strynkowski.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
„W każdej sytuacji Jezus nas nie opuszcza, jeśli z pokorą przyjmiemy Go do łodzi naszego życia”.
Nieco ponad tydzień od trzęsienia ziemi, które Pola Flegrejskie (Campi Flegrei) nieopodal Neapolu.
Współczesny świat (...) nie chce (...) dostrzec ciasnej bramy rozeznania i wyrzeczenia.