Niebezpieczeństwo katechezy

Na początku nie było katechezy. Na początku, czyli w życiu pierwszych chrześcijan. Na początku była ewangelizacja, zarażanie działaniem Jezusa Zmartwychwstałego. Dzisiaj nazywa się to głoszeniem kerygmatu.

Dopiero z czasem, gdy grono chrześcijan się zwiększyło, umocniło, powstała potrzeba uporządkowania nauczania, stworzenia nauki dla nawróconych i żyjących z Bogiem. Jak w miłości. Najpierw jest zakochanie, a potem – małżeństwo, które wymaga też codziennego ładu i porządku. Tak na przykład była redagowana Ewangelia św. Mateusza ze słynnym Kazaniem na górze. 5, 6 i 7 rozdział Mateusza to skrót katechetyczny.

W każdym razie katecheza ma niezwykle ważne zadnie do wykonania: uporządkować myślenie o nauce Jezusa i jej praktykowaniu. Problem zaczyna się wtedy, gdy chcemy porządkować coś, czego ludzie nie mają. Czyli gdy nie mają w sobie żywej wiary, nie praktykują, a chodzą na katechezę. Masakra. Bo dla tak chodzących na katechezę wszystko to, co się na niej dzieje, jest bez sensu. Stają się jej naturalnymi kontestatorami. Dlatego do dzisiaj katecheza dobrze działa w środowiskach (czyli też w rodzinach), w których naturalnie praktykuje się katolicyzm. Ale nie sprawdza się tam, gdzie przychodzą przyzwyczajeni do katechezy, ale niepraktykujący.

Zadałem pytanie kilku krakowskim licealistom: „Ile osób z twojej klasy chodzi do kościoła?”. „Może kilku” – słyszę. „Jak wygląda u ciebie religia?” – ciągnę dalej. „Nie ma o czym mówić” – pada odpowiedź. Na takich lekcjach religii trwa walka o przetrwanie.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KOŚCIÓŁ

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • gut
    14.09.2015 19:20
    Katecheza w czasach pierwszych chrześcijan była, tak jak Florence Nightingale jest matką współczesnego pielęgniarstwa tak Pryska i Akwila są ojcem i matką współczesnego zawodu katechety; Dzieje Apostolskie i Listy Pawła podają, że udzielali oni gościny Kościołowi domowemu oraz działali jako katecheci. Byli wiernymi św. Pawła pomagali jako świeccy głosić to co św. Paweł głosił jako osoba duchowna. A to, że dziś katecheza ma taki wygląd jaki ma, cóż - chyba coś trzeba zmienić.
  • recormon
    14.09.2015 20:04
    "Katecheza, która nie prowadzi do Kościoła, prowadzi do niewiary" J. Colomb
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8
    9 10 11 12 13 14 15
    16 17 18 19 20 21 22
    23 24 25 26 27 28 29
    1 2 3 4 5 6 7