Oprócz zajmowania się studiami i modlitwą znajdują czas na sport. I robią to dobrze, gdyż ostatnio zostali wicemistrzami Polski w piłce nożnej.
Wiele osób wyobraża sobie życie kleryków jako nieustanne klęczenie w kaplicy. Dziwią się, gdy widzą młodych adeptów kapłaństwa kopiących piłkę. Na Warmii mogą się oni nawet poszczycić tytułem wicemistrzów Polski, który zdobyli ostatnio w Mistrzostwach Piłki Nożnej Kleryków w Radomiu. Wielu kleryków przychodzących do seminarium grało w klubach szkolnych, drużynach ligowych. Na pierwszym roku jest dwóch alumnów, którzy grali już w drużynach na wysokim poziomie. Wśród młodych panuje obecnie moda na sport, dlatego do seminarium przychodzi coraz więcej osób zarażonych tym bakcylem.
Brat też jest klerykiem
– W naszym seminarium dysponujemy różnymi obiektami sportowymi. Mamy pełnowymiarową salę gimnastyczną, korty tenisowe, boisko do piłki nożnej i siłownię. Dbamy o to, żeby klerycy byli nie tylko zdrowego ducha, ale także mieli dobrą kondycje fizyczną – mówi ks. dr Paweł Rabczyński, rektor WSD Hosianum. Seminarium jest otwarte także na miłośników sportu z zewnątrz, gdyż z sali korzystają również parafialne grupy ministranckie. Przyjeżdżają księża z młodzieżą z Olsztyna, Gutkowa, Szczytna i Klewek. – Traktujemy te wizyty jako formę duszpasterstwa powołań, gdyż młodzi mogą przy okazji zapoznać się z życiem seminaryjnym. W maju odbywają się także Dni Otwarte, kiedy pojawia się na rozgrywkach piłkarskich około 500 osób – wyjaśnia ksiądz rektor.
– Mieszkam obecnie w Dywitach, ale do szkoły średniej uczęszczałem w Olsztynie. Byłem zawsze fanem sportu, szczególnie piłki nożnej. W każdej wolnej chwili zajmowałem się też innymi dyscyplinami drużynowymi, w tym koszykówką – mówi Piotr Kuciński, alumn drugiego roku. Wśród jego rówieśników uprawianie sportu było bardzo modne. Na przerwach w szkole młodzież komentowała wyniki rozgrywek piłkarskich. Piotr kibicował Interowi Mediolan. Przeżył wielką radość w 2010 roku, gdy jego drużyna zdobyła puchar Ligi Mistrzów. Był także na meczach reprezentacji Polski w Gdańsku i Warszawie. – Wspieram również naszą lokalną drużynę piłkarską Stomil Olsztyn. Chodzimy z seminarium na mecze w Olsztynie. Mój proboszcz od wielu lat kibicuje temu zespołowi i jest znawcą piłki nożnej. Czasem o niej rozmawiamy – mówi Piotr.
Decyzje o wstąpieniu do seminarium podjął w klasie maturalnej. Środowisko kleryków znał już wcześniej, gdyż jego starszy brat jest alumnem V roku. Odwiedzając go, mógł się zapoznać z rytmem życia kleryków. – Moi rodzice są wierzący i praktykujący. Ucieszyli się, gdy zdecydowałem się wstąpić do Hosianum, choć mama trochę to przeżyła. Byłem 10 lat ministrantem i księża organizowali często wypady na salę gimnastyczną. Pomyślałem sobie, że gdy będę księdzem, chciałbym także wspierać młodzież w realizowaniu sportowych pasji – mówi Piotr.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią.
Dla lokalnych chrześcijan kluczowym problemem jest dziś przetrwanie pod względem finansowym.
Powinno Jej się oddać honory królewskie, bo Ona prowadzi nas do swojego Syna.