Komentarze 6
  • Stanisław_Miłosz
    24.05.2019 10:20
    Za klasykiem: oczywiste oczywistości. Ale - w świecie w którym codziennie, czasem nachalnie, najczęściej jednak podstępnie, cichcem i podskórnie, są wypłukiwane i zastępowane postępowo-oświeceniowym mułem - warte, konieczne do przypominania. Więcej w następnym komentarzu. :)
  • Lu
    24.05.2019 12:33
    Nie do końca się zgodzę. Oczywiście, ma Pan rację co do nieścisłości terminologicznej, ale uzus językowy nadał klerykalizmowi też inne znaczenie i zapewne kwestią czasu jest uwzględnienie jej w słownikach. Problem jest w ludzkiej mentalności, co też Pan zauważa. Moja niezgoda dotyczy skali postawy, którą Pan określił jako wyniosłość księży wobec świeckich. W Pańskiej ocenie jest ona marginalna, w mojej, niestety nie. Mam to szczęście, że znam wielu wspaniałych kapłanów, wielu z nich to pokorni pracownicy winnicy Pańskiej, ale często łapię się na obserwacji, że nie stanowią większości. Moja gorzka diagnoza wynika zapewne że specyfiki lokalnego środowiska. U nas, na tzw. ścianie wschodniej, ksiądz ma inną pozycję społeczną niż na zachodzie. Piszę to z sercem pękniętym, ale całkiem sporo księży, których spotykam, to ludzie patrzący na innych z góry. Osoby zatrudnione w instytucjach kościelnych, bardzo wierzące i bynajmniej nie antyklerykalne, często skarżą się na brak elementarnego szacunku ze strony księży, o wdzięczności nie wspominając. Nie szanowane są na przykład panie katechetki, chociaż one swą pracę w parafii ( czasem niemal drugi etat) wykonują nieodpłatnie. Wiernych w kancelariach traktuje się jak petentów, a potem narzeka, że nie traktują siebie jako części wspólnoty. To są niestety doświadczenia z diecezji mojej i sąsiedniej. Jeśli na Śląsku jest inaczej, to gratuluję. Wiem, że teraz jest czas, kiedy trzeba kapłanów szczególnie wspierać, bo ich notowania nie są najlepsze, przez co cierpią ci, którzy są prawdziwymi pasterzami, a nie najemnikami, ale nie można zamykać oczu na żadną patologię w koloratce, czy to pedofilia czy pycha. Osobiście nie mam pomysłu na rozwiązanie tego problemu, poza próbami własnego nawrócenia, modlitwą i wynagradzaniem Bogu za grzechy własne i innych.
  • Katolik k
    24.05.2019 18:17
    wystarczy porownac aby wiedziec.Przychodzi Jezus,Bog na ziemie.Nie zasiada i nie bierze funkcji kaplana.Cale zycie tyra jako rzemieslnik.Jako nauczyciel jak pielgrzym blaka sie bez trzosa, bez dachu nad glowa az do wniebowstapienia ...to samo apostolowie.Czasy sie zmieniaja.Kosciol utozsamia sie z panstwem i przyjmuje feudalne zasady..Feudalizm pastwowy upada.Panstwa cywilizuja sie a Koscielny feundalizm jednak trawa nadal.Hierarchia nie chce zejsc z piedestalow i wyrzec sie swoich nie naleznych przywilei i podazyc za swoim Bogiem.Kazda probe naprawy kosciola traktuje histerycznie nazywajac atakiem na kosciol i bojac sie utraty swoich apanazy...Przeciez to wyglada bardzo zle.To sie nieostoi.
  • Gość
    24.05.2019 19:40
    Przewodzenie Kościołowi, ale w jakim zakresie? W kolejnym zdaniu pisze Pan Redaktor o duszpasterstwie i tu się zgodzę. Ale we wszelkich inne sprawach Kościoła poza sakramentami, świeccy powonni być równouprawnieni. Święcenia kapłańskie nie dają z automatu kompetencji w zarządzaniu np, a i czasy idą takie, że księża powinni być tam, gdzie ich świecki nie zastąpi: w duszpasterstwie i przy sprawowaniu sakramentów. Niekoniecznie w administracji, finansach i zarządzaniu zasobami ludzkimi.
  • Tycjan
    24.05.2019 20:46


    pasterstwo = polityka .
    Ten słowo gdzie ma swój początek , ano w Biblii , Pan za pomocą wybranych ludzi wpływał na losy Izraela .

    ANI RAZU NIE POWIERZAŁ GO SŁUZBIE LITURGICZNEJ , arcykapłan Aaron nigdy władcą nie był , a jak na chwilę Mojżesz zostawił go z ludem ,to jak wrócił to pojawił się zloty cielec .


    Więc czy jest ten klerykalizm ? ten termin ma tyle znaczeń ile intencji mówiącego . Więc może zajrzyjmy do Biblii , W ST kiedy Pan BEPOSRDNIO ingerował w życie całego przecież narodu kapłani zajmowali się świątynią a władcy Mojżesz czy Dawid rządzeniem , klerykalizm bierze się stąd , że ktoś kto ma kwalifikacje do jedynie posługi sakralnej bierze za coś co do niego nie należy , za władzę , co więcej ani mysliwziąć się za rzetelną pracę tylko VIA ATEISTYCZNE PAŃSTWO pragnie rozwiązywać wewnętrzne problemy kościoła związane z brakiem świeckich władz kościoła , np. forsuje takiea ni inne ustawodawstwo , tak jakby sam nie poiadł władzy ...
  • Tycjan
    24.05.2019 20:47
    Pardon przez nieuwagę wcisnąłem enter weszło nie przygotowane .
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Komentarze do materiału/ów:

    Pobieranie... Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10