Gdyby Święta Rodzina żyła dziś

Święta minęły. Właściwe, kiedy piszę, dopiero mijają. Przed nami niedziela Świętej Rodziny. Co dziś mówiono by lub pisano o Świętej Rodzinie?

Ucieczka do Egiptu. Media potępiają tyrana. Od dawna krążyły pogłoski, że jest szalony, ale tym razem przeszedł samego siebie. Żeby kazać zabić wszystkich małych chłopców w jednej miejscowości? Tu i ówdzie pojawia się informacja, a może tylko pogłoska, że jedna z rodzin z małym dzieckiem przed tym tragicznym wydarzeniem emigrowała w wielkim pośpiechu. Podobno ojciec miał sen. Anioł kazał mu zabrać żonę, dziecko i uciekać. Ech, chyba zbyt piękne, żeby było prawdziwe. W każdym razie wyjechali, zanim się zaczęło. Egoiści! - wstukuje ktoś swój komentarz. - Dlaczego nie ostrzegli innych przed tragedią, skoro mieli informacje z zaufanego, sprawdzonego źródła? A skąd mogli wiedzieć, że tyran, czyhając na życie dziecięcia, na wszelki wypadek każe pozabijać wszystkich małych chłopców? Zresztą trzeba było uciekać szybko – inni rzeczowo studzą emocje. Jeszcze dwa dni i medialna burza cichnie. Jak zawsze wtedy, kiedy giną ludzie. Szczególnie ci bardzo mali. 

 Po latach dziesięciu czy dziesięciu z kawałkiem na wszystkich portalach internetowych pojawia się wiadomość opatrzona napisem „Pilne!” „Dwunastolatek zaginął się podczas pielgrzymki.” Niektórzy komentujący od razu rozgrzewają się do czerwoności. Podczas pielgrzymki? Pewnie nikt tam porządku i przepisów nie pilnuje. Tym to wszystko wolno. Opiłować by ich trzeba z przywilejów i kasy przy okazji. 

Z informacji wynika, że rodzice dopiero po całym dniu zorientowali się, że syna nie ma. Przepytywani na tę okoliczność tłumaczą się mętnie:  myśleli, że idzie z kuzynami albo z kolegami z miasteczka. Że też tego nie sprawdzili! - grzmią oburzeni komentatorzy. Rodzice nie upilnowali małolata. Podobno w dodatku twierdzili, że dwunastolatek to już prawie dorosły. Dorosły? Skąd się biorą takie poglądy i obyczaje? Cygańskie jakieś chyba. Nie pisz cygańskie, tylko romskie… I w ogóle jakim prawem się na to zezwala? Przecież dwunastolatek to dzieciak jeszcze, a dzieciaka za rączkę trzeba– internet trzęsie się z oburzenia. Warto, żeby temu przyjrzała się opieka społeczna. Jaka opieka, głąbie, od lat nie ma już żadnej opieki, jest pomoc społeczna… 

Kolejne „Pilne!” Z relacji pielgrzymów i ustaleń policji wynika, że dwunastolatek nie opuścił miasta, z którego rano wyruszyła pielgrzymka. Nikt nie widział go na trasie. Co się stało? Można podejrzewać najgorsze. Komentujący prześcigają się w mrocznych hipotezach, których szczegółów zaoszczędzę Czytelnikom.

Wreszcie radosny news : dwunastolatek odnaleziony. Siedział jak gdyby nigdy nic w gronie uczonych i prowadził z nimi inteligentne rozmowy.  Inteligentne rozmowy, dociekliwe pytania? Niemożliwe. Czy jego ojciec nie by zwykłym robotnikiem? Chyba podawali, że cieślą. Wszędzie mogą rodzić się geniusze – ripostuje ktoś, podając przykład Beethovena. A skąd była ta pielgrzymka? No i zaczyna się… Co może być dobrego z Podkarpacia? – dopytuje retorycznie kolejny internauta. Co może być dobrego z Wilanowa? – odgryza się inny. 

Trwa wymiana ciosów, wszyscy już zapomnieli, co zapoczątkowało gorącą dyskusję. Święta Rodzina oddala się niespiesznie.

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6