List do Putina

Panika? Stanowczo nie. Raczej ufność i walka duchowa...

Sytuacja na Ukrainie nie napawa optymizmem. Na posterunku jednak – w pracy i na modlitwie – trwają księża, siostry i bracia zakonni, zarówno rzymsko-, jak i greckokatoliccy. I nie zamierzają się poddać. Wspierają mieszkańców, uczą dzieci, przygotowują się też na ewentualne działania wojenne i ich skutki. Zapytani, czy chcą wyjechać w bezpieczniejsze miejsca, chociażby do Polski, odpowiadają zdziwieni: „Mamy zostawić swoich?”. Przede wszystkim jednak modlą się o pokój, zarówno z wiernymi pochodzenia ukraińskiego, jak i polskiego. Wspólnie.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9