Papież w specjalnym orędziu zwrócił się do narodów Ekwadoru, Boliwii i Paragwaju.
„Już niewiele czasu zostało do rozpoczęcia [mojej] podroży. Tym poprzedzającym ją pozdrowieniem chciałbym wyrazić moją bliskość, sympatię i dobrą wolę”. Tymi słowami Papież zwrócił się do narodów Ekwadoru, Boliwii i Paragwaju. Swą pielgrzymkę apostolską do nich rozpocznie już 5 lipca. Z tej okazji w kilku stacjach telewizyjnych tych trzech krajów Ameryki Łacińskiej wyemitowano specjalne wideoprzesłanie Ojca Świętego. W ciągu tygodnia Franciszek odwiedzi m.in. Quito, Guayaquil, La Paz, Santa Cruz i Asunción. To ostatnie miasto leży przy granicy Paragwaju z ojczyzną Papieża, Argentyną. Spodziewane są tam zatem tłumy pielgrzymów z tego właśnie kraju.
Pozdrawiając w przesłaniu ludność krajów, które odwiedzi, Ojciec Święty podkreśla, że chce dzielić ich troski, problemy i radości. Chce także być dla nich świadkiem miłości Boga.
„Chcę być świadkiem tej radości Ewangelii oraz przekazać wam miłość i czułość Boga, naszego Ojca – zwłaszcza Jego dzieciom najbardziej potrzebującym: osobom starszym, chorym, uwięzionym, biednym, tym, którzy są ofiarami kultury odrzucenia – powiedział Franciszek. – Miłość Ojca tak miłosiernego pozwala nam bezmiernie odkrywać oblicze Jego Syna Jezusa w każdym bracie, w każdej naszej siostrze, w bliźnim. Konieczne jest tylko, by do niego się zbliżyć, stać się mu bliskim. Tak jak Jezus, gdy odpowiedział młodemu uczonemu w piśmie, gdy ten zapytał go: Kto jest moim bliźnim? Zrobić to, co zrobił Miłosierny Samarytanin: iść i czynić podobnie, zbliżyć się, nie przechodzić obok. W czasie tej podróży nawiedzę trzy bratnie narody na ziemiach kontynentu amerykańskiego. Wiara, którą wszyscy podzielamy, jest źródłem braterstwa i solidarności, buduje narody, kształtuje rodzinę rodzin, sprzyja zgodzie i zachęca do zaangażowania na rzecz pokoju” – powiedział Papież.
Franciszek podkreślił, że dziękując Bogu za narody Ekwadoru, Boliwii i Paragwaju prosi Boga, by zachował je w wierze, podtrzymywał w nich ogień miłości oraz niezachwianą nadzieję, która nigdy nie zawodzi. Zachęcał też wszystkich do modlitwy o to, by Ewangelia docierała na najbardziej odległe peryferie, jak również, by wartości Królestwa Bożego przemieniały ziemię także i w naszych czasach.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią.
Dla lokalnych chrześcijan kluczowym problemem jest dziś przetrwanie pod względem finansowym.
Przed egzaminem dojrzałość co czwarty maturzysta pielgrzymował na Jasną Górę.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.