Trzeci dzień wizyty papieża w Turcji

Pod znakiem nadziei na pełną jedność chrześcijan upłynął trzeci dzień podróży apostolskiej Leona XIV do Turcji. Papież odwiedził Błękitny Meczet w Stambule, spotkał się ze zwierzchnikami Kościołów i wspólnot chrześcijańskich, odwiedził Patriarchat Ekumeniczny, gdzie podpisał wspólną deklarację z patriarchą Bartłomiejem, na koniec zaś odprawił Mszę św. dla tureckich katolików.

W Błękitnym Meczecie

Bez butów, z rękami ułożonymi wzdłuż ciała i głową uniesioną do góry, wpatrywał się w ponad 21 tys. turkusowych płytek z ceramiki. Papież Leon XIV wszedł dziś rano do Meczetu Sułtana Ahmeda w Stambule. To tak zwany Błękitny Meczet, jeden z najbardziej symbolicznych i sugestywnych obiektów tureckiej metropolii. Papieżowi towarzyszyli minister kultury i turystyki Mehmet Nuri Ersoy, mufti Stambułu Emrullah Tuncel oraz imam Kurra Hafiz Fatih Kaya.

Jedynie krakanie wrony przerywało ciszę w czasie piętnastu minut wizyty. Jak poinformowało watykańskie Biuro Prasowe, Leon XIV przeżył wizytę „w ciszy, w duchu medytacji i słuchania, z głębokim szacunkiem dla miejsca i dla wiary zgromadzonych tam na modlitwie”.

Spotkanie ze zwierzchnikami Kościołów i wspólnot chrześcijańskich

Z Błękitnego Meczetu papież udał się do syryjskiego kościoła prawosławnego pw. św. Efrema w dzielnicy Yeşilköy. Spotkał się tam prywatnie ze zwierzchnikami i przedstawicielami Kościołów i wspólnot chrześcijańskich. Wszyscy zasiedli wokół okrągłego stołu. W przemówieniu Leon XIV przypomniał o prymacie ewangelizacji i głoszeniu kerygmatu, a także że podziały wśród chrześcijan stanowią przeszkodę dla ich świadectwa. Na koniec „zaprosił wszystkich do wspólnej duchowej podróży wiodącej do Jubileuszu Odkupienia w 2033 roku, z myślą o powrocie do Jerozolimy, do Wieczernika, miejsca Ostatniej Wieczerzy Jezusa z uczniami, gdzie umył im nogi, oraz miejsca Pięćdziesiątnicy. Ta podróż prowadzi do pełnej jedności” – stwierdził, cytując swoje biskupie motto: „In illo uno unum” (W Nim stanowimy jedno).

Wpisał się też do księgi pamiątkowej: „W związku z tą historyczną okazją, kiedy świętujemy 1700 lat od Soboru Ekumenicznego w Nicei, gromadzimy się, aby odnowić naszą wiarę w Jezusa Chrystusa, prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka, celebrując wiarę, którą wspólnie wyznajemy. Życzę wielu błogosławieństw wszystkim, którzy się tutaj zgromadzili, oraz wszystkim wspólnotom, które reprezentują”.

W prezencie Leon XIV otrzymał pastorał od metropolity Filüksinusa Yusufa Çetina z Kościoła syryjsko-prawosławnego – organizatora spotkania. Metropolita otrzymał pastorał 40 lat temu podczas swojej konsekracji biskupiej.

W siedzibie Patriarchatu Konstantynopola: doksologia

Podpisanie wspólnej deklaracji z patriarchą Bartłomiejem, udział w doksologii w katedrze św. Jerzego oraz prywatne spotkanie z honorowym zwierzchnikiem prawosławia złożyły się na wizytę papieża Leona XIV w siedzibie Ekumenicznego Patriarchatu Konstantynopola w Stambule.

Przed katedrą papież przeszedł przez szpaler prawosławnych duchownych. W drzwiach świątyni powitał go patriarcha Bartłomiej. Razem zapalili świeczki przed ikoną, po czym procesjonalnie udali się przed ikonostas, stając po obu stronach centralnych drzwi – tzw. carskich wrót. Obok papieża zasiedli prawosławni biskupi, a naprzeciw nich, obok patriarchy, kardynałowie i biskupi katoliccy, towarzyszący Leonowi XIV.

W swym powitaniu Bartłomiej zaznaczył, że przyjmuje papieża z radością, tak jak jego poprzedników, którzy przyczynili się do zbliżenia obu Kościołów siostrzanych poprzez dialog miłości i prawdy. Wskazał, że wyrazem łączącej ich braterskiej miłości był jego udział w inauguracji pontyfikatu Leona XIV, zaś teraz jest nim pierwsza podróż papieża poza Włochy właśnie do Patriarchatu Ekumenicznego. Przypomniał, że na wczorajsze wspólne obchody 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego w İzniku, gdzie odmówione tam Credo było jednym głosem niepodzielonego Kościoła, miał przyjechać papież Franciszek, a po jego śmierci „wypełniliśmy jego obietnicę”. Wyraził nadzieję, że pielgrzymka do Nicei będzie błogosławieństwem dla pontyfikatu Leona XIV, naznaczonego służbą dla jedności chrześcijan. Witając papieża jak brata, zapewnił o zobowiązaniu do wspólnej pracy głoszenia światu Dobrej Nowiny o zbawieniu. „Chrystus jest pośród nas” – podkreślił na zakończenie patriarcha.

Z kolei Leon XIV zapewnił o swoim pragnieniu kontynuowania wysiłków na rzecz jedności chrześcijan. Podziękował Bartłomiejowi za serdeczne przyjęcie oraz za obecność członków Świętego Synodu, duchowieństwa i wiernych podczas wspólnej modlitwy. Nie krył wzruszenia, mając świadomość, że podąża drogą wytyczoną przez swoich poprzedników: Pawła VI, Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka. Wyraził przekonanie, że obecne spotkanie przyczyni się do wzmocnienia obopólnej przyjaźni. Nawiązując do obchodów 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego zaznaczył, że stanowią one zachętę, aby dążyć do przywrócenia pełnej komunii między wszystkimi chrześcijanami.

Wspólnie odmówiono po łacinie modlitwę „Ojcze nasz”. Końcową modlitwę rozpoczął po łacinie papież, a dokończył po grecku patriarcha, po czym obaj udzielili błogosławieństwa.

Na doksologii obecny był prawosławny patriarcha Aleksandrii Teodor II.

W siedzibie Patriarchatu Konstantynopola: Wspólna Deklaracja

Z katedry św. Jerzego Leon XIV i Bartłomiej przeszli do pałacu patriarchatu, gdzie podpisali Wspólną Deklarację z okazji 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego. Dziękują w niej Bogu za swoje braterskie spotkanie w przeddzień święta św. Andrzeja. Podkreślają swoje niezachwiane zaangażowanie w dialog katolicko-prawosławny, prowadzony w miłości i prawdzie, aby przywrócić pełną komunię między Kościołami. Uroczyste upamiętnienie 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego I (325) staje się dla nich okazją do odnowienia wierności temu samemu Duchowi Świętemu, który działał w Nicei. Przypominają, że mimo istniejących przeszkód, chrześcijan łączy wspólna wiara nicejska – przede wszystkim wyznanie boskości Syna Bożego, współistotnego Ojcu. Wyrażają radość, że w tym roku wszyscy chrześcijanie świętowali Wielkanoc tego samego dnia, oraz nadzieję, że możliwe będzie stałe ujednolicenie daty celebracji Świąt Paschalnych.

Wspominają także 60. rocznicę zniesienia wzajemnych ekskomunik z 1054 roku przez papieża Pawła VI i patriarchę Atenagorasa, co otworzyło drogę do obecnego dialogu. Zachęcają wszystkich wiernych do otwartości, zaufania i współpracy.

Papież i patriarcha potwierdzają swoje wsparcie dla prac Międzynarodowej Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem rzymskokatolickim a Kościołem prawosławnym i zachęcają do współdziałania. „Wyrażamy również uznanie dla innych niezbędnych elementów tego procesu, w tym braterskich kontaktów, modlitwy i wspólnej pracy we wszystkich obszarach, w których współpraca jest już możliwa. Gorąco nakłaniamy wszystkich wiernych naszych Kościołów, a zwłaszcza duchownych i teologów, aby z radością przyjmowali dotychczasowe owoce i pracowali nad ich dalszym wzrostem” – czytamy w Deklaracji.

Odnosząc się do wyzwań świata współczesnego Leon XIV i Bartłomiej apelują o pokój. „W szczególności odrzucamy jakiekolwiek wykorzystywanie religii i imienia Boga do usprawiedliwiania przemocy” – stwierdzają. Podkreślają też  wagę autentycznego dialogu międzyreligijnego i nawiązują do 60. rocznicy deklaracji „Nostra aetate” Soboru Watykańskiego II.

Nie ukrywają trudności aktualnej sytuacji w świecie. Mimo to zachowują nadzieję, ufając w działanie Boga i modląc się za wszystkich cierpiących. Na zakończenie wzywają Bożego błogosławieństwa dla całej ludzkości.

Papież i patriarcha wymienili się prezentami. Leon XIV otrzymał stułę i pektorał, zaś Bartłomiej mozaikę przedstawiającą Chrystusa Pantokratora.

Następnie odbyło się prywatne spotkanie obu zwierzchników kościelnych.

Msza św. dla katolików

Z siedziby Patriarchatu Ekumenicznego papież odjechał na stadion Volkswagen Arena, gdzie odprawił Mszę św. dla tureckich katolików. Wezwał do troski o jedność między czterema obrządkami katolickimi obecnymi w Turcji, o jedność między chrześcijanami różnych wyznań, a także współpracę i wzajemny szacunek w relacjach z wyznawcami innych religii. Na liturgii zgromadziły się 4 tys. wiernych. Obecny był prawosławny patriarcha Konstantynopola Bartłomiej, który szedł obok papieża w czasie procesji na wejście i po zakończeniu liturgii.

Msza św. odprawiana była po łacinie i angielsku. W koncelebrze byli biskupi różnych obrządków, w tym patriarchowie katolickich Kościołów wschodnich: chaldejskiego – kard. Louis Raphaël Sako i syryjskiego – Ignacy Józef III Younan. Pieśń na wejście zabrzmiała w języku aramejskim, podobnie jak Psalm responsoryjny, pierwsze czytanie z Księgi Izajasza i śpiew przed Ewangelią – po ormiańsku, drugie czytanie z Listu św. Pawła do Rzymian – po angielsku, a Ewangelia – po turecku.

W wygłoszonej po angielsku homilii Ojciec Święty nawiązał do czytań liturgicznych, zauważając, iż mogą one dopomóc wiernym przeżyć Adwent w duchu jedności, pokoju i świadectwa wiary. Zachęcił do zastanowienia się nad kilkoma obrazami zawartymi w tekście pierwszego czytania (Iz 2, 1-5). Wskazał, że „góra stojąca mocno na szczycie gór” przypomina nam piękno Syjonu, symbolu komunii odrodzonej w wierności, oraz, że radość z dobra łatwo się udziela. Dowodzi tego przykład świętych (Andrzej, Piotr, Jan, Jan Chrzciciel, Ambroży, Augustyn) ukazujących, jak wiara jest przekazywana poprzez entuzjazm i świadectwo życia. „Podtrzymujmy naszą wiarę modlitwą i sakramentami, żyjmy nią konsekwentnie w miłości, odrzućmy uczynki ciemności i przyobleczmy się w zbroję światła” – zachęcił Leon XIV.

Następnie papież zatrzymał się nad obrazem świata pokoju, w którym jak powiada Izajasz „miecze przekują na lemiesze” (2,4). „Jakże wielka jest potrzeba pokoju, jedności i pojednania wokół nas, a także w nas samych i między nami!” – stwierdził Ojciec Święty. Nawiązując do zwartego w logo obecnej podróży symbolu mostu, przypomniał, że w Stambule trzy z nich łączą Europę i Azję. W tym kontekście Leon XIV podkreślił znaczenie wspólnych wysiłków na rzecz jedności na trzech poziomach: wewnątrz wspólnoty katolickiej, w relacjach ekumenicznych z członkami innych wyznań chrześcijańskich oraz w spotkaniu z braćmi i siostrami należącymi do innych religii.

Przypominając, iż w Kościele katolickim w Turcji istnieją cztery różne tradycje liturgiczne – łacińska, ormiańska, chaldejska i syryjska papież zachęcił do wspierania i umacniania więzi łączących katolików, aby wzajemnie się ubogacać i być przed światem wiarygodnym znakiem uniwersalnej i nieskończonej miłości Pana.

Ojciec Święty podkreślił potrzebę rozwijania dialogu ekumenicznego jako wspólnej drogi, której wielkim promotorem i świadkiem był św. Jan XXIII. Zwrócił ponadto uwagę, iż żyjemy w świecie, w którym zbyt często religia jest wykorzystywana do usprawiedliwiania wojen i zbrodni. Dlatego wezwał do krzewienia współpracy, wzajemnego szacunku i odrzucenia przemocy motywowanej religią.

„Chcemy wędrować razem, doceniając to, co nas łączy, burząc mury uprzedzeń i nieufności, sprzyjając wzajemnemu poznaniu i szacunkowi, aby dać wszystkim silne przesłanie nadziei i zaproszenie do bycia «tymi, którzy wprowadzają pokój» (Mt 5, 9)” – powiedział Leon XIV. „Nasze kroki stawiajmy tak, jakbyśmy szli po łączącym ziemię z niebem moście, który zbudował dla nas Pan. Niech nasze oczy zawsze będą skierowane na jego brzegi, abyśmy całym sercem kochali Boga i braci, i szli razem, by pewnego dnia wszyscy znaleźli się w domu Ojca” – powiedział papież na zakończenie swej homilii.

W modlitwie wiernych po angielsku wzniesiono intencję za papieża Leona, biskupów i kapłanów oraz wszystkich posługujących w Kościele, aby modlitwy całego ludu Bożego wspierały ich w niestrudzonym wskazywaniu drogi prawdy, pokoju i braterskiej wspólnoty. Po turecku polecano rodziny i wspólnoty chrześcijańskie, aby były zjednoczone w podążaniu drogą Ewangelii i gotowe do współpracy w budowaniu Królestwa Bożego. Po arabsku modlono się za sprawujących władzę, aby dążenie do dobra wspólnego skłaniało ich do promowania wszędzie trwałego pokoju, sprawiedliwości społecznej i ochrony stworzenia. Po ormiańsku proszono za chorych oraz cierpiących z powodu ubóstwa i samotności: niech wspierani bliskością braci, znajdą pocieszenie w ich świadectwie miłości i bliskości Pana, który nadchodzi. Po włosku modlono się za uczestników dzisiejszej Eucharystii, aby wytrwale słuchali Słowa Bożego, trwali na łamaniu chleba i byli zjednoczeni w nadziei uczestnictwa we wspólnocie świętych.

Pierwszym, któremu przed Komunią świętą papież przekazał znak pokoju był patriarcha Bartłomiej.

Dziękując Ojcu Świętemu za sprawowaną Eucharystię wikariusz apostolski Stambułu bp Massimiliano Palinuro podkreślił, iż jest ona znakiem nadziei, będąc nowym wieczernikiem nowej Pięćdziesiątnicy. „Tutaj, w Turcji, podobnie jak w Nicei siedemnaście wieków temu, Kościół odnajduje jedność w wyznawaniu jednej wiary, a droga do pełnej komunii postępuje pod mądrym przewodnictwem patriarchy Bartłomieja. Tutaj, gdzie chrześcijaństwo i islam od wieków współistnieją w mozaice kultur, uczymy się poznawać wzajemne bogactwa i żyć jak bracia, burząc mury wielowiekowych uprzedzeń” - powiedział. Zaznaczył, iż „obecnych jest tu ponad siedemdziesiąt różnych narodów, a jednak czujemy się jedną rodziną, w której nikt nie czuje się obcy ani gościem”. Podziękował papieżowi za dar kielicha, na którym wygrawerowane jest wyznanie wiary nicejskiej. Zaznaczył, iż przypomina on, że prawdziwa wspólnota rodzi się z Eucharystii. Podziękował też za dar domu pielgrzymów w Nicei. Hierarcha wyraził Ojcu Świętemu wdzięczność za zachętę do burzenia murów wrogości i budowania mostów braterstwa, „abyśmy my, chrześcijanie pielgrzymujący po tej «tureckiej Ziemi Świętej», mogli być budowniczymi sprawiedliwości i pokoju” – powiedział wikariusz apostolski Stambułu.

Podziękował za prezent od papieża – kielich z wyrytym na nim greckim tekstem nicejskiego Wyznania Wiary oraz patenę, wykonane ze srebra, złota i kryształu górskiego. W zamian otrzymał srebrny kielich mszalny z wizerunkami sześciu Apostołów, którzy głosili Ewangelię na tych ziemiach, wykonany przez księdza z Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego.

Po Mszy św. wierni okrzykami dali wyraz radości z obecności papieża pośród nich.

Z Volkswagen Areny Leon XIV odjechał do gmachu delegatury apostolskiej na kolację i nocny odpoczynek.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 1 2 3 4 5 6