Młodzi, odważni i ciekawi świata ludzie będą mówić o Światowych Dniach Młodzieży i dawać świadectwo wiary.
Już za kilka tygodni, w marcu, ambasadorzy ŚDM Kraków 2016 ruszą z misję specjalną do szkół i parafii całej naszej diecezji.
Będą opowiadać, czym są ŚDM i dlaczego warto zaangażować się w ich organizację.
- Bycie ambasadorem to niepowtarzalna okazja, by powiedzieć ludziom o ŚDM. Miałam już okazję do tego podczas ubiegłorocznej Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej na Jasną Górę, gdzie razem z koleżanką opowiadałyśmy o swoim doświadczeniu i dzieliłyśmy się świadectwem wiary - mówi 20-letnia Kamila.
Podczas ŚDM w Madrycie była wolontariuszką, w Rio - pielgrzymem, a od czerwca 2014 jest wolontariuszką ŚDM Kraków 2016.
W swojej parafii została też liderem komitetu organizacyjnego. - Wiem, jak niezwykłym przeżyciem jest udział w ŚDM, dlatego chcę zrobić jak najwięcej, by dobrze przygotować to wydarzenie. Po co? Przede wszystkim dla Boga, bo w ŚDM chodzi właśnie o Niego, o pogłębienie relacji z Nim. Chcę pracować z innymi, by iść do wspólnego celu - do Boga - przekonuje Kamila.
- Wiele parafii zgłasza się do nas, czyli do komitetu organizacyjnego, z prośbą, by zrobić u nich spotkanie o ŚDM. Dlatego właśnie chcemy wyszkolić młodych ludzi, którzy pojadą na takie spotkania i będą tłumaczyć m.in., co jako gospodarze tego wydarzenia możemy dać młodym pielgrzymom z całego świata - wyjaśnia Katarzyna Kucik, koordynatorka Sekcji Wolontariatu ŚDM.
- Czekamy też na inicjatywy samych parafii. W wielu powstaje mnóstwo fajnych pomysłów np. w Wieliczce, Woli Batorskiej, Kalwarii Zebrzydowskiej. Tam prężnie działają ludzie, którzy dbają o przygotowanie duchowe i logistyczne do ŚDM. Chcielibyśmy, by takie parafie swoim przykładem pociągały do działania kolejne - dodaje Kasia Kucik.
Jak zauważa Krystian Ciempka z Sekcji Logistycznej ŚDM, w wakacje rozpocznie się rejestracja pielgrzymów. Następnie, komitet będzie ich kontaktował z parafią, w której będą zakwaterowani.
- Parafie, na czele z przewodniczącymi parafialnych komitetów i księżmi proboszczami, muszą być gotowe na przyjazd pielgrzymów z różnych zakątków świata. Dlatego już teraz jeździmy po dekanatach diecezji i przygotowujemy miejsca noclegów dla pielgrzymów - mówi.
Ambasadorzy ŚDM będą też tłumaczyć rodzinom, które chcą przyjąć pielgrzymów, że na jedną osobę wystarczą 3 m.kw., nie ma obowiązku zapewnienia gościom wyżywienia.
- Parafie będą jednym z miejsc, gdzie wydawane będą śniadania, natomiast polska gościnność podpowie pewnie rodzinom, że gości można nim poczęstować. Obiady i kolacje będą zapewnione w wielu punktach Krakowa - wyjaśnia K. Ciampka.
28-letni Damian ambasadorem został dzięki zrządzeniu Opatrzności. - Nie wiedziałem, co mam robić w życiu, w co się zaangażować. Pojechałem więc pomodlić się w tej sprawę do klasztoru karmelitanek bosych w Tarnowie. Wiedziałem, że mam zdolności organizacyjne, a siostry powiedziały mi o ŚDM, o wolontariacie. Z kolei mój spowiednik wspomniał o Kasi Kucik. No i jestem… - uśmiecha się Damian.
Jako ambasador chce dawać innym coś dobrego od siebie. - Czuję radość, gdy słyszę o ŚDM. Chcę przekazywać młodzieży tę radość, o której mówi papież Franciszek, że Chrystus jest dla wszystkich. Chcę też informować ludzi, jak można zaangażować się w organizację ŚDM i tłumaczyć, że to spotkanie w jednym celu - by dzielić się wiarą - mówi Damian.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią.
Dla lokalnych chrześcijan kluczowym problemem jest dziś przetrwanie pod względem finansowym.
Przed egzaminem dojrzałość co czwarty maturzysta pielgrzymował na Jasną Górę.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.