Pierwszy chrześcijański cesarz

Wschód czci Konstantyna jako świętego. Zachód dostrzega wyraźniej jego dwuznaczności. niemniej jednak temu wybitnemu władcy Rzymskiego Imperium zawdzięczmy jeden z najbardziej przełomowych aktów w dziejach – Edykt mediolański.

Nawrócenie czy wyrachowanie?

Czym się kierował Konstantyn, dokonując zwrotu w historii cesarstwa i Kościoła? Niektórzy twierdzą, że w jego „nawróceniu” nie było nic szczerego, widzą w nim tylko polityczne wyrachowanie. Cesarz miał zabiegać w ten sposób o względy chrześcijan, zwłaszcza na terenach rządzonych przez swoich przeciwników. Inni historycy uważają, że sprzyjanie chrześcijanom było motywowane raczej chęcią wypromowania nowego religijnego spoiwa dla podupadającego cesarstwa. Nie dojedziemy do najgłębszych motywów postępowania Konstantyna. Faktem jest, że był on przede wszystkim wybitnym władcą zabiegającym o wzmocnienie i jedność słabnącego imperium. Faktem jest i to, że po wydaniu Edyktu mediolańskiego polityka cesarza wyraźnie sprzyja chrześcijaństwu. Konstantyn każe wychowywać swoje dzieci po chrześcijańsku, choć sam nie jest nawet katechumenem. Monogram Chrystusa ukazuje się na monetach od 315 roku, a w 323 roku znikają z nich ostatnie emblematy pogańskie. Podpisanie Edyktu mediolańskiego nie oznaczało zniknięcia kultów pogańskich. Dokument nakazywał bowiem w tej kwestii tolerancję. Cesarz jednak stopniowo wzmacnia prawną i finansową pozycję Kościoła. Ta polityka staje się jeszcze bardziej wyraźna po pokonaniu w 324 r. Licyniusza rządzącego we wschodniej części cesarstwa. W 321 roku cesarz nakazuje przestrzeganie wypoczynku niedzielnego, więc to jemu zawdzięczamy wolną od pracy niedzielę. Chrześcijanie obejmują teraz ważne funkcje w państwie. Duchowieństwo zyskuje przywileje równe kapłanom pogańskim. Prawodawstwo jest łagodzone w duchu chrześcijańskiego miłosierdzia (np. zakazano kary krzyżowania czy wypalania znamienia na twarzy skazańców). Zaczyna rozwijać się budownictwo sakralne. Wtedy kształtuje się bazylika jako najstarszy model świątyni chrześcijańskiej. Powstaje bazylika na Lateranie, a przylegający do niej pałac staje się siedzibą papieża. Nad grobem św. Piotra Konstantyn wznosi bazylikę watykańską. W mieście wkrótce można naliczyć już 40 bazylik, na ogół na obrzeżach, bo centrum pozostaje nadal pogańskie. Konstantyn sfinansował pielgrzymkę swojej matki Heleny, wówczas już chrześcijanki, do Ziemi Świętej. W Jerozolimie przyszła św. Helena odnajduje relikwie krzyża. Powstają bazylika Grobu Świętego, bazylika Narodzenia w Betlejem. Wszystko finansuje cesarz. Nowa stolica cesarstwa – Konstantynopol budowana jest już jako miasto chrześcijańskie. Jednocześnie Konstantyn zachowuje do końca życia pogański tytuł „pontifex maximus” (najwyższy kapłan) i osobiście ma skłonność do okrucieństwa. Czuł się protektorem Kościoła, nazywając siebie zagadkowo „biskupem spraw zewnętrznych” (gr. „episcopos ton ektos”). To on zwołał w 325 roku pierwszy sobór powszechny do Nicei (Azja Mniejsza) z powodu podziału szerzącego się w Kościele (arianizm, spór o datę Wielkanocy). Jednym z ubocznych efektów ogłoszenia Edyktu mediolańskiego było bowiem, niestety, zaostrzenie się sporów doktrynalnych i dyscyplinarnych w samym Kościele. Motywy działań Konstantyna były z pewnością złożone. Jego nawrócenie było połowiczne, ale też nie można go uważać za cynika wykorzystującego nową religię do swoich celów. Przyjął chrzest dopiero na łożu śmierci. Choć w jego postępowaniu widać wiele dwuznaczności, to jednak można go nazwać pierwszym cesarzem chrześcijańskim. Chrześcijański Wschód miał tendencję do idealizowania jego postaci, ogłosił go nawet świętym równym apostołom. Zachód wyraźniej dostrzegał, że dobrodziejstwa Konstantyna wobec Kościoła niosą także niebezpieczeństwa.

Kościół po Konstantynie

Jaki jest historyczny bilans Edyktu mediolańskiego? Papieskie przesłanie na obchody 1700. rocznicy powstania dokumentu podkreśla, że otworzył on „nowe drogi dla Ewangelii i w zasadniczy sposób przyczynił się do powstania cywilizacji europejskiej”. To prawda. Edykt mediolański utorował drogę do średniowiecznej Christianitas – społeczeństwa chrześcijańskiego. Po roku 313 wkraczamy w nową fazę historii Kościoła. Chrześcijaństwo nie zniszczyło starożytnego świata, lecz go zastąpiło. Wszelkie prawne czy materialne przeszkody, które dotąd tamowały proces ewangelizacji, zostają zniesione. Chrześcijanie wychodzą z podziemia. W całym cesarstwie do Kościoła zaczynają napływać tłumnie nowi wyznawcy. Powstają nowe stolice biskupie, rozwija się teologia, budowane są baptysteria, w których masowo udziela się chrztu. Chrystianizacja cesarstwa staje się faktem, pogańskie religie są w odwrocie. Ten proces zostaje na chwilę zatrzymany jedynie na kilka miesięcy za panowania Juliana Apostaty (361–363), siostrzeńca Konstantyna, który próbuje wrócić do pogaństwa. Pod koniec IV wieku chrześcijaństwo staje się praktycznie religią państwową, a religie pogańskie zostają formalnie zakazane. W chrześcijańskim cesarstwie granica między doczesnym państwem a królestwem Bożym zaczyna się niebezpiecznie zlewać. Połączenie władzy świeckiej z religią nie jest jednak pomysłem chrześcijańskim. Rzym pogański miał jeszcze silniejszą sankcję religijną. Cesarzowi oddawano cześć boską. Kościół bronił się przed ingerencją cesarza w kwestie doktrynalne czy wewnątrzkościelne. „Cesarz należy do Kościoła, ale nie rządzi nim” – napominał św. Ambroży, biskup Mediolanu. Pokusa stopienia się wiary z władzą polityczną będzie odtąd ciągle dawała o sobie znać. Zresztą tak jest do dziś.. Triumf chrześcijaństwa i ostateczne załamanie się świata pogańskiego nie wynikały z warunków politycznych stworzonych przez Konstantyna i jego następców. Wiara chrześcijańska zwyciężyła przede wszystkim dlatego, że jawiła się ona jako religia bardziej szlachetna, bardziej godna człowieka. Zmysł wspólnotowy, instytucje charytatywne, wysokie wymagania etyczne, wzniosłe pojęcie Boga – to wszystko pociągało ku wierze w Ewangelię. Tym bardziej w obliczu postępującej dekadencji świata pogańskiego, którego duchowa pustka była aż nadto widoczna. Masowy napływ ludzi do Kościoła po 313 roku łączył się niestety z obniżeniem się „jakości” wiary. W jakimś sensie było to nieuniknione. Z chwilą, gdy chrześcijaństwo nie wiązało się już z ryzykiem utraty życia lub majątku, a stało się wręcz czymś po ludzku opłacalnym, motywy nawrócenia musiały stawać się bardziej przyziemne. Skutkiem masowości było stopniowe zanikanie instytucji katechumenatu, czyli kilkuletniego przygotowania do chrztu. Liczba chrztów dzieci zacznie wkrótce przewyższać liczbę chrztów osób dorosłych. Wychowanie religijne Kościół sceduje na rodzinę i kulturę. Ten „system” działał w Europie jeszcze do niedawna. Dziś, gdy osłabła rodzina, a kultura jest raczej antychrześcijańska, te dwa kanały wychowania w wierze już nie funkcjonują. W encyklice napisanej z okazji 1700-lecia edyktu patriarcha Konstantynopola Bartłomiej zwrócił uwagę na nadal aktualny wymiar dokumentu. Dzisiaj w wielu miejscach świata wyznawcy Chrystusa wciąż są prześladowani, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie, gdzie dochodzi do zabójstw, porwań, pogróżek i działań prawnych. W tym sensie Edykt mediolański czeka na realizację swojego tolerancyjnego przesłania w wielu miejscach na ziemi.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • gut
    29.07.2013 20:14

    Ksiądz doktor Józef Maria Bartnik wykazał, że bitwa Konstantyna gdzie na nieba zobaczył znak krzyża nie była legendą ponieważ zananie było wyznane pod przysięgą. :) Nawet niemieckie pismo Focus, którego bardzo trudno posądzić o sympatię wobec Kościoła Katolickiego podaję to samo. :) Paaa. :)

  • CiAnka
    27.07.2019 12:37
    Dziękuję „Myśliwemu” za komentarz...
  • CiAnka
    27.07.2019 12:39
    Dopatrzyłem się w przedmiotowym artykule jeszcze innych nieścisłości, które pominę...
  • uwagi
    05.11.2019 16:40
    Pół wieku wcześniej, około 260 roku cesarz Galien także zakazał prześladowań.
    Niepotrzebnie napisano tu o „tolerancji” skoro Edykt Mediolański mówił o wolności, co jest szerszym pojęciem.
    Czy było to zwycięstwo chrześcijaństwa czy jego upaństwowienie, skoro Konstantyn nie rozróżniał między boskim i cesarskim („granica między doczesnym państwem a królestwem Bożym zaczyna się niebezpiecznie zlewać” jak tu napisano)?
    Inne wymienione zarządzenia Konstantyna były połowiczne.
    Dzień wolny w niedzielę („czcigodny dzień słońca”) dotyczył jedynie „wszystkich sędziów, rzemieślników oraz reszty ludności miejskiej” („omnes judices, urbanaeque plebes et cunctarum artium officia”), natomiast w sprawie wieśniaków, stanowiących przeważającą większość ludności Imperium, edykt przewidywał, by także w tym dniu „swobodnie i bez ograniczeń oddawali się pracy na roli” („ruri tamen positi agrorum culturae libere licenterque inserviant” Kodeks Justyniana 3, 12, 2).
    Zakazano piętnowania twarzy skazańców, nadal robiono to „tylko na rękach i na łydkach” („in manibus et in suris” Kodeks Teodozjusza 9, 40, 2).
    Igrzysk gladiatorów Konstantyn wpierw zabronił (Kodeks Teodozjusza 15, 12, 1), później dozwolił, jak wskazuje inskrypcja z Hispellum (Spello) w Umbrii (Corpus Inscriptionum Latinarum XI, 5265).
    Złe traktowanie niewolników było zakazane, jednak obicie niewolnika na śmierć w ramach „poprawy” („emendatio”) cesarz traktował jako „nieumyślne spowodowanie śmierci” (Kodeks Teodozjusza 9, 12, 1 i 2).
    Konstantyn nakazał też trzymanie więźniów w takich warunkach, by dożyli rozprawy, gdyż śmierć bez wyroku „dla niewinnego jest żałosnym losem, zaś dla winnego niewystarczająco surowym” („ne poenis carceris perimatur, quod innocentibus miserum, noxiis non satis se ve rum esse cognoscitur” Kodeks Teodozjusza 9, 3, 1).
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7