Ksiądz Leszek z eremu

911 lat po śmierci pustelnika św. Brunona Kartuza pierwsze śluby pustelnicze złożył kapłan diecezji łowickiej. W uroczystości uczestniczyła rzesza jego duchowych córek i synów.

Składanie ślubów przez zakonników i siostry zakonne na wielu osobach od dawna nie robi już wrażenia. A szkoda, bo jest to zawsze wyjątkowy wyraz całkowitego oddania się Bogu. W sobotę 6 października w Miasteczku Krwi Chrystusa w Chrustach pierwsze śluby pustelnicze złożył ks. dr Leszek Niewiadomski.

W dokonanym w sposób uroczysty obrzędzie konsekracji uczestniczyli: bp Andrzej F. Dziuba, bp Alojzy Orszulik, kapłani, rodzina i rzesza wiernych. I – co ważne – ci, którzy przybyli na uroczystość, przyszli tam nie po to, by zobaczyć brodatego pustelnika i wziąć udział w kościelnym „newsie”, ale by dziękować Bogu za dar jego powołania, którego owoców wielu obecnych doświadcza w swoim życiu.

Wzruszający dialog

Na stronie internetowej diecezji łowickiej w informacji o indywidualnych formach życia konsekrowanego czytamy: „Tego typu powołania pojawiły się ostatnio w diecezji łowickiej, co jest wielką łaską, gdyż oznaczają zdecydowany wzrost w głąb. 28 grudnia 2010 r. została ustanowiona pierwsza w diecezji pustelnia Matki Bożej – »Brama Nieba« (…), zamieszkana przez ks. Leszka Niewiadomskiego, od kilku już lat prowadzącego życie pustelnicze w duchu św. Brunona, założyciela kartuzów”. Po niespełna dwóch latach próby ks. Leszek złożył na ręce ordynariusza śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Wcześniej trzykrotnie odpowiedział na biskupie pytania krótkim słowem „chcę”, które u wiernych wywoływało wzruszenie.

O co pytał biskup? Zwracając się do przystępującego do ślubów, mówił: „Drogi synu, przez sakrament chrztu i kapłaństwa już jesteś poświęcony Bogu. Czy chcesz przez śluby pustelnicze jeszcze ściślej się z Nim zjednoczyć?”. A potem: „Czy chcesz jako pustelnik służyć Bogu, Kościołowi i ludziom, przez surowe odsunięcie się od świata, ciszę samotności, milczenie odosobnienia, gorliwą modlitwę i pokutę?”. Ostatnie zaś pytanie brzmiało: „Czy chcesz jako pustelnik naśladować Chrystusa przez zachowanie rad ewangelicznych – czystości, ubóstwa i posłuszeństwa oraz prowadzić właściwy tryb życia według reguły przeze mnie zatwierdzonej?”. – Słuchając tego wyjątkowego dialogu, czułam, że bp Andrzej F. Dziuba był w nim zatroskanym i cieszącym się ojcem – mówi Elżbieta Muszyńska, od lat związana z Miasteczkiem. – Wzruszała mnie też moc, z jaką na pytania odpowiadał ks. Leszek. Przez cały czas miałam wrażenie, że jest to jakiś przedsionek nieba...

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9