Patrzyłem na to wszystko, słuchałem i byłem pewien: oglądam pierwszy rozdział Dziejów Apostolskich na żywo! – mówi Marek Przewoźnik, który wraz z przyjaciółmi ze wspólnoty Krzew Winny z Jawiszowic prowadził weekend kursu Alpha dla Polaków w niemieckim Bremerhaven.
Ze swoją misją głoszenia Dobrej Nowiny dotarli nawet do więzienia. Prowadzą też spotkania w Londynie.
Katolicy ze Wspólnoty „Kahal” zorganizowali w Wodzisławiu Śl. kurs Alfa dla młodych. Dalej działał już sam Duch Święty – rozpalił ludzi z pokolenia smartfonów i elektronicznych gadżetów.
Pismo Święte mówi, że Bóg według swojego bogactwa zaspokoi każdą naszą potrzebę. Jak zaakceptować Bożą prawdę uczy Kurs Finansowy Crowna.
To pierwszy, fundamentalny cykl zajęć w ramach Szkoły Nowej Ewangelizacji, prowadzonej w Kościele przez grupy charyzmatyków. Dzięki niemu człowiek może doświadczyć osobistej relacji z Jezusem.
– Księże, księże, taka okazja! Przecież nie przepuścimy! Możemy? – pytali ks. Grzegorza, swojego katechetę. Wtedy na Jasnej Górze gimnazjaliści z Istebnej ewangelizowali po raz pierwszy w życiu. Teraz postanowili wyruszyć dalej…
To nie jest klasyczna grupa duszpasterska. Mają cotygodniowe spotkania modlitewne i angażują się w większość akcji w parafii, ale potrafią iść też wspólnie do kina, na pizzę, zorganizować grilla, a nawet wyjechać na wakacje.
Ludzie ratują tu swoje małżeństwa. Muzyk heavymetalowy Zbyszek Bubak, który na początku rzucił do dwóch księży: „Wszyscy księża to ch... i mają dzieci”, po 7 latach poszedł do spowiedzi, gra na wieczorach uwielbienia. Na kursach „Alfa” na Śląsku Pan Bóg dokonuje cudów.
– Na początku wszystko nie było unormowane, bez planu działania, ale było w nas wielkie pragnienie tworzenia wspólnoty w duchu Szkoły Nowej Ewangelizacji – mówi ks. Karol.
Grzegorz Dobija był jak desperat: – Nie miałem „zaliczonej” Drogi Krzyżowej ani Gorzkich Żali do bierzmowania. Nie miałem wyjścia – musiałem pojechać, żeby to jakoś ratować. Ale to, co mnie tam spotkało... Rewolucja.
Był rybakiem pochodzącym z Betsaidy Galilejskiej. Razem ze swym bratem Szymonem osiadł później w Kafarnaum.