Ależ emocje!

Sportowe? Olimpijskie? Te również. Ale niestety, były i inne. Że tak powiem stricte telewizyjne.

Bo też transmitujące olimpijskie zmagania stacje telewizyjne, często robiły sobie co chciały. Niby w programie jasna sprawa – miało być łyżwiarstwo figurowe lub hokej kobiet, tymczasem wcześniej w ramówce np. polska liga. Za przeproszeniem, piłkarska.

Chłopaki od dekad kopią się w niej po czołach, kibole, jak nie demolują stadionów, to motywacyjnie dają swoim piłkarzom z liścia, a potem z racą w ręku pielgrzymują na Jasną Górę, by niby odpokutować (choć w drodze do sanktuarium pewnie niejednemu marzyła się jakaś ustawka na autostradzie). I tak się to kręci w tym kraju nad Wisłą…

Więc człowiek miał nadzieję, że, dzięki olimpiadzie, tak na dobre przeniesie się do słonecznej, choć mroźnej, Italii. Ale gdzie tam.

- Jadą już? - pyta zniecierpliwiona Żona. Bo przecież łyżwiarstwo miało być.

- Nie jadą. Gadają… - ze strzelcem bramki z drużyny broniącej się przed spadkiem. Strzelił ją innej, zawodzącej w tym sezonie, ekipie, która w zimowym okienku wydała na transfery ciężkie miliony, ale efektu nie widać.

Potem oczywiście następują analizy, rozmowy ekspertów w studiu, powtórki najważniejszych sytuacji, kolejne wywiady itd. Pół godziny o niczym, choć tam, we Włoszech, już dawno, kurde balans, jadą.

Kiedy w końcu telewizyjni demiurdzy łaskawie się przełączą na Mediolan-Cortinę, okazuje się, że druga grupa łyżwiarek i łyżwiarzy figurowych kończy już swoje popisy i na antenie zobaczymy tylko te, które się jeszcze ostały. I tak, praktycznie, codziennie.

Ja nie wiem po co oni te prawa do transmisji kupują, skoro potem nie transmitują. Do internetu też mało co wrzucali. Jakieś ścinki. Zwykle solidnie okomentowane przez działaczy, dziennikarzy itp. Oni są zadowoleni. Pokazali się, pogadali. O co chodzi? W czym problem?

- Parodia! – jak to swoim skrzekliwym głosikiem kwitowała kolejne absurdy Panna Basieńka w kabaretowych programach Olgi Lipińskiej.

P.S.
Niedawno - dokładnie tutaj - chwaliłem kanał TVP Rozrywka za to, że powtarza Kabaret Olgi Lipińskiej. Ale już nie powtarza. Już im się odwidziało i znowu puszczają wyłącznie współczesne pseudo-kabarety.

Kurtyna!

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9