Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Chińskiej Republiki Ludowej zadeklarował otwartość tamtejszych władz odnośnie do wizyty papieża Franciszka w tym kraju.
W rozmowie z dziennikarzami w drodze powrotnej z Tokio do Rzymu papież wyznał, że chciałby pojechać do Pekinu i że kocha Chiny. Pytany o tę wypowiedź na konferencji prasowej Geng Shuang stwierdził, że Chiny doceniają ten gest dobrej woli papieża Franciszka i są otwarte na rozmowy z Watykanem.
Rzecznik MSZ przyznał, że między obu stronami utrzymuje się dobra komunikacja i że z zadowoleniem została przyjęta poprawa wzajemnych relacji. Dodał, że Chiny mają „szczerą i czynną nadzieję” na rozwój tych relacji .
Stało się to trzy dni przed Dniem Pamięci o Ludobójstwie Ormian.
Zgodnie z nowym projektem w Kanadzie mogłyby być jej poddawane osoby umysłowo chore.
Franciszek przejdzie do historii nie tylko jako inspirator szeroko zakrojonej reformy Kościoła.