Możecie być jak bogowie

Gender to próba wywrócenia poukładanego przez Boga świata do góry nogami. Stara jak świat pokusa na nowo zdominowała ludzkie ambicje.

Cieszę się, że Watykan zajął się na poważnie tematem gender. Cieszę się z dokumentu "Mężczyzną i kobietą stworzył ich. Z myślą o drodze dialogu o kwestii gender w edukacji". Nie przeczę, że potrzeba dziś spotkania w punktach, które dla kondycji i przyszłości świata (zwłaszcza świata naszych dzieci) są istotne. Nie można jednak pozwolić, by prawda o tym, czym jest ideologia gender rozmyła się, jak różnice między płciami w mentalności jej zwolenników.

Gender to śmiercionośny system, który sieje spustoszenie w duszach, burzy naturalny ład, uderza w godność człowieka i zrównuje go wyłącznie ze zwierzęciem. W swoich założeniach jest groźniejsza od bolszewizmu i nazizmu, bo niszczy istotę człowieczeństwa i najmocniej atakuje rodzinę. Właściwie nadrzędnym celem gender jest całkowite zniszczenie rodziny.

Jak to się stało, że wytwór chorego umysłu, światopogląd na miarę kabaretowego skeczu stał się obowiązują dziś filozofią instytucji państwowych, która błyskawicznie posiadła wszystkie sfery aktywności społecznej - od edukacji po prawo karne? Za ideologią gender stoją potężne lobby ateistów oraz różnorakich aberracji seksualnych i ogromne pieniądze. Toczy się bezwzględna walka, by przekonać ludzi, że sami mogą określać własną tożsamość i ekspresję seksualną, wybrać płeć; że mogą według własnego widzimisię ingerować w naturalny porządek świata.

Zlikwidować należy każdego, kto spróbuje temu przeszkodzić - od nienarodzonego dziecka po naukowca demaskującego idiotyzm gender. Możemy stać się jak bogowie. Historia człowieka zatoczyła znów krąg. Stara jak świat pokusa na nowo zdominowała ludzkie ambicje. Ideologia gender już weszła tylnymi drzwiami i próbuje się rozpanoszyć we wszystkich dziedzinach. Jeśli prześpimy ten moment, może się zdarzyć, że nie będziemy mieć wpływu na odwrócenie biegu rzeczy.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • Lu
    15.06.2019 10:02
    Trudno wypowiadać się na temat dokumentu, który zna się tylko z omówień,jednak w tychże powtarza się motyw, że Kościół odcina się od ideologii gender, ale nie od badań nad kulturowym kontekstem płci. Obawiam się, że każdy weźmie z tego dokumentu tylko połowę przesłania: sympatycy genderyzmu uchwycą się tego, że jednak Kościół rozumie refleksję naukową nad płcią, a konserwatyści tego, że jednak rozprawia się z pomysłami gender. Tymczasem powinno być odwrotnie: genderysci powinni sobie bardziej wziąć do serca biologiczny wymiar płci, a konserwatyści społeczny.
  • agnostos
    16.06.2019 13:38
    agnostos
    Gender to poważna dyscyplina naukowa z dziedziny socjologii porównawczej, mającą praktyczne konsekwencje dla społeczeństw, które jak polska nie żyją jeszcze w nowoczesnym, pluralistycznym społeczeństwie demokratycznym. Ale KK zrobił sobie z gender ideologicznego straszaka, m.in. po to żeby przykryć niewygodne sobie sprawy. Autorka jeszcze bardziej demonizuje słuszne dążenia do rozjaśnienia nierówności społecznych, również ze względu na płeć. Przypominam, że gwarantowana przez konstytucje wolność i pluralizm światopogladowy oznacza, że nikt legalnie nie ma w Polsce rządu dusz...
  • opodal
    16.06.2019 17:59
    Chyba nie w tym problem ,co jakiś czas ateiści "podrzucają" jaką nową lub ubraną w nowe szaty ideę społeczną a kościół tylko reaguje komentarzami , czasem słusznie , czasem nie ale zawsze cokolwiek by nie robił jest spóźniony w swych działaniach , zawsze występuje jako drugi nie jako pierwszy . Dał sobie narzucić inicjatywę .

    Skąd się wziął ten brak inicjatywy ? moim zdaniem ateiści poważnie wzięli się do czynienia świata sobie poddanego , katolicy na serio wzięli się za autystyczne w swej istocie kontemplowanie tego co niesprawdzalne i niezastosowalne życiu społecznym , no, jak ktoś weźmie do roboty to problem , idea społeczna zawsze się znajdzie , jak ktoś tkwi w kurzu bezruchu czas zastyga .
    Czasem kiedy z najwyższym trudem usiłuję słuchać kaznodziei , mam wrażenie że błądzę po ruinach starożytnej świątyni egipskiej. Jakieś niezrozumiałe hieroglify na murach , jakieś szyfry, jakiś dawno nie istniejące abstrakcyjne problemy zastygłe w piśmie , ot , społeczna krypta .
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7