Co należy zrobić, by były powołania?

Nowych powołań nie możemy sami stworzyć. By się rodziły, musimy dawać świadectwo – Papież Franciszek mówił o tym do rektorów niemieckojęzycznych seminariów duchownych.

Spotkał się z nimi na specjalnej audiencji w Watykanie. Ojciec Święty wskazał, że nowe formy kulturowe, nie mieszczące się w znanych już nam ramach, wymagają od nas wyzbycia się utartych wzorców działania i otwierania na to, co nieznane. „Co za tym idzie, nie wystarczy już tylko korzystać z bogactwa własnego doświadczenia, na którym często się opieramy” – mówił Papież, zachęcając odpowiedzialnych za formację do wiernego wpatrywania się w Jezusa.

„Powołań nie jesteśmy w stanie stworzyć. Tym niemniej możemy być jednak świadkami powołania miłosiernego Boga skierowanego do nas. Wzywa On nas, byśmy wyszli z naszego «ja» i zwrócili się do «ty». To «ty» oznacza konkretną osobę w potrzebie, która potrzebuje bliskości drugiego człowieka i Boga. W tej materii chciejmy uwrażliwiać także młodych przygotowujących się do kapłaństwa – mówił Franciszek. – Jednocześnie wszyscy wezwani jesteśmy do budowania większej wspólnoty, wspólnoty kyriakoi, czyli należących do Pana. Ta wspólnota nas umacnia, abyśmy całym sercem potrafili odpowiedzieć na wezwanie Boga”.

«« | « | 1 | » | »»
  • Hubal
    09.03.2018 19:16
    Jeśli Twój syn faktycznie ma powołanie to gratuluje, choć za szybko mówić w tym wieku (7 lat) o powołaniu. Jednak, gdy syn jest kreowany, zachęcany, wręcz popychany do kapłaństwa to już nie jest powołanie - to zagrożenie dla Chrześcijaństwa. To jest problem Chrześcijaństwa, takie powołanie to ideologia, sposób na życie, zawód, a więc to co obecnie w większości reprezentuje sobą Kościół Katolicki, stąd mamy to co mamy. Pieniądze za sakramenty, w tym za pogrzeby dusz, która całe życie łożyły na potrzeby swojej parafialnej wspólnoty. Takie mamy właśnie powołanie - oparte na pieniądzach i ideologii około chrześcijańskiej, a w tle szereg manipulacji i tajemnic.
  • ~anonim
    09.03.2018 21:19
    Niewiem czy moj syn ma powolanie . Ale wiem ze to jego wybor , a nie moje niespelnione ambicje. Gdybys widzial jego skupienie przy oltarzu , gdybys slyszal ( przez przypadek) jak pytal Boga czy napewno sie nie pomylil ze to wlasnie on. Ma 2 razy sluzbe w tygodniu + niedziela obowiazkowo a on jest 4 razy w tygodniu + niedziela. Wiesz Kaplansrwo to tajemnica i dar . Ale czy dla mojego syna ? tego niewiem. Ale codziennie modle sie za moje dziecko i prosze Boga o powolania nowe wsrod mlodych ludzi . Ale to nie my wybieramy , tylko Bog.
  • ~anonim
    09.03.2018 22:01
    Mojvsyn ma 15 lat a od 7 lat jest ministrantem
  • Stanisław_Miłosz
    09.03.2018 22:50
    Może czas zatem pomyśleć w Kościele o samosakramentowaniu? Takim praktycznym wdrożeniem idei powszechnego kapłaństwa? Potrzebuję chrztu, to się nie tylko pokropię, ale nawet po szyję zanurzę: "Ja siebie chrzczę w imię..."? Potrzebuję olejów, to się olejem poleję, potrzebuję komunii, to sobie udzielę, potrzebuję śubu, to sobie udzielę, itd.? Takie sam sobie Kościołem, co?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7