Dziesiątki uzbrojonych mężczyzn na motorowerach wywołało panikę w północno-wschodniej Nigerii i porwało dzieci i nastolatków. Znane dotychczas szczegóły opublikowała niemiecka agencja katolicka KNA powołując się na lokalne media.
Podejrzani terroryści zaatakowali szkołę państwową w północno-wschodniej Nigerii i porwali 42 uczniów, poinformowały nigeryjskie media 16 maja. Według doniesień, napastnicy w piątek rano 15 maja wdarli się do gimnazjum (klasy od siódmej do dziewiątej) w dystrykcie Askira-Uba w stanie Borno.
Naoczni świadkowie zdarzenia poinformowali media, że wkrótce po rozpoczęciu zajęć kilkunastu uzbrojonych mężczyzn otworzyło ogień do budynku, a następnie wdarli się do wnętrza. Napastnicy przyjechali na miejsce zdarzenia na motorowerach.
Rzecznik parlamentu stanu Borno potwierdził atak w rozmowie z gazetą Daily Trust. Policja stanowa jak dotąd nie chciała podać żadnych szczegółów.
Coraz więcej ataków na szkoły
Szkoły w Nigerii są regularnie atakowane. Szczególnie dotknięty jest stan Borno. W mieście Chibok w kwietniu 2014 roku porwano łącznie 276 uczennic. Do dziś miejsce pobytu kilkudziesięciu z nich pozostaje nieznane.
Według ekspertów, obecnie w Nigerii działają co najmniej cztery grupy terrorystyczne. Najbardziej znaną i najstarszą jest Boko Haram. Grupy te czasami walczą również między sobą.
Na Stadionie Olimpijskim Liuis Companys zgromadziło się ok. 40 tys. wiernych.
Papież spędził prawie pół godziny „w serdecznej i przyjaznej atmosferze”.
Papież skierował do nich apel, aby czynili świat lepszym miejscem - informuje Vatican News.