Akcja specjalna

Na co dzień to zapomniane przez nas wojny i zapomniani ludzie. Dziś Franciszek przypomina, że pamięć to też modlitwa i post w intencji pokoju.

Sudan Południowy i Demokratyczna Republika Konga za sprawą papieża zostają dziś wyciągnięte z niebytu. Zarówno tego medialnego i informacyjnego, jak i z niebytu naszej coraz bardziej zglobalizowanej obojętności. Wzywając wszystkich ludzi dobrej woli do postu i modlitwy w intencji pokoju, w tych dwóch afrykańskich krajach, papież przypomina nam, że sytuacja jest tam wciąż dramatyczna. Świadczy o tym chociażby to, że jest to kolejne już papieskie wezwanie do ogólnoświatowej modlitwy o pokój w tych krajach na przestrzeni zaledwie trzech miesięcy. Pokazuje to, że trwa tam prawdziwy dramat, mimo iż w codziennych serwisach informacyjnych nie znajdziemy doniesień na ten temat.

Mało kto wie, że w Kongu już dwie dekady trwają kolejne odsłony najtragiczniejszego od czasów II wojny światowej konfliktu, który kosztował życie ponad 6 mln ludzi! Przyczyna. Przebogate złoża surowców mineralnych stanowiących łakomy kęsek nie tylko dla miejscowych notabli (w tym prezydenta, który łamie Konstytucję nie chcąc oddać władzy po wygaśnięciu kolejnego mandatu), jak i wielu międzynarodowych korporacji (także tych unijnych), które podsycają konflikt, bo gdy sytuacja jest niestabilna łatwiej można bezkarnie grabić i napychać własną kiesę. Podobnie w Sudanie Płd., gdzie ropa, złoto i diamenty paradoksalnie stanowią największy problem tego najmłodszego ubożuchnego państwa. Zbyt wiele pazernych rąk się po nie wyciąga. W tym tak bogatym w surowce mineralne kraju aż 5 mln ludzi grozi niechybna śmierć głodowa!

Za najbardziej cierpiącą ubogą ludnością mało kto się wstawia. Gdyby nie doniesienia pracujących w tych krajach misjonarzy o wielu dokonujących się tam grabieżach, mordach i straszliwych gwałtach świat by się nigdy nie dowiedział. Tak samo, jak o kolejnych masowych grobach. Nic więc dziwnego, że głos Kościoła staje się tam na tyle niewygodny, że coraz bardziej próbuje się go zdyskredytować. Najlepszym przykładem tego, jest obecna sytuacja w Kongu i fala systematycznych ataków na księży, łącznie z ich porywaniem, aresztowaniem i bezpodstawnym wtrącaniem do więzienia. Byle tylko uciszyć. Chodzi o to, byśmy totalnie zobojętnieli na to, co tam się dzieje.

Stąd dzisiejsza akcja papieża, której celem jest globalizacja naszej solidarności i pamięci o cierpiących i wykorzystywanych. Franciszek nie wymaga od nas nic nadzwyczajnego, czego nie bylibyśmy w stanie ofiarować mieszkańcom tych dwóch tak bardzo umęczonych krajów. Modlitwa i post w intencji pokoju. Pomóc nieść Jezusowi krzyż cierpienia Afrykańczyków. Razem z Nim wejść na dzisiejsze Golgoty. Nie kiedyś, tylko dziś. Jest wszakże jeden warunek. Wciąż trzeba wierzyć, że modlitwa i post mają moc sprawczą.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7