Święty Krzysztof - patron nie tylko kierowców

Miał się urodzić w Kanaanie (być może w Licji – dzisiejsza Turcja) pod koniec II wieku w rodzinie pogańskiej. Legenda głosi, że rodzice nadali mu imię Reprobus, co miało znaczyć "odrażający".

Był bardzo brzydki. Miał olbrzymi wzrost, potężne ciało i niekształtną głowę. Odznaczał się także nadludzką siłą. Jak głoszą podania, postanowił zaciągnąć się na służbę u najpotężniejszego władcy. Najpierw przyjął służbę u władcy swojej krainy. Przekonał się jednak, że król bardzo boi się szatana, więc poszedł służyć jemu. Potem okazało się, że szatan boi się Chrystusa. To sprawiło, że zainteresował się Chrystusem, poznał Jego naukę i przyjął chrzest. Za pokutę postanowił osiedlić się nad Jordanem i przenosić ludzi przez rzekę na swoich potężnych ramionach.

Pewnej nocy usłyszał, że dziecko prosi o przeniesienie na drugi brzeg. Wziął je na ramiona i zaczął nieść. Dziecko stawało się coraz cięższe, tak że w pewnym momencie Reprobusowi groziło utonięcie. Dotarł jednak do drugiego brzegu i spytał: "Kim jesteś?”. Usłyszał: "Jam jest Jezus, twój Zbawiciel. Dźwigając mnie, dźwigasz cały świat”. Na pamiątkę tego zdarzenia Reprobus miał otrzymać greckie imię Christophoros, co oznacza "niosący Chrystusa”.

Św. Krzysztof poniósł śmierć męczeńską za panowania cesarza Decjusza ok. 250 roku.

W ikonografii przedstawiany jest jako młodzieniec lub olbrzym przechodzący przez rzekę, który na barkach niesie Dzieciątko Jezus, a w ręku trzyma kostur podróżny albo maczugę.

Święty Krzysztof jest patronem m.in. kierowców, turystów, żeglarzy, górników złota, siedzib ludzkich, chrześcijańskiej młodzieży, Ameryki i Wilna. W Kościele katolickim wspominamy go 25 lipca.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Reklama

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9