Syria: kolejne akty przemocy

Nie ustaje dramat wyznawców Chrystusa w ogarniętej wojną domową Syrii.

Wczoraj wieczorem kolejna bomba wybuchła w zamieszkałej przez chrześcijan części Damaszku. Celem zamachu był tym razem kościół św. Abrahama w dzielnicy Dżaramana, przed którym umieszczono samochód-pułapkę. Nie są bliżej znane straty związane z zamachem.

Z kolei w pobliżu stolicy śmierć poniosło dwóch chrześcijan, których wcześniej porwała grupa uzbrojonych mężczyzn. Porywacze zażądali w zamian za uwolnienie ofiar 30 tys. dolarów okupu, jednak po kilku godzinach rozmyślili się i poinformowali, że zabili uprowadzonych. Obaj zamordowani to bliscy krewni greckomelchickiego księdza pracującego w Damaszku.

Zdaniem przebywającego na Synodzie Biskupów w Rzymie patriarchy Grzegorza III Lahama ostatnie wydarzenia wskazują, że syryjscy wyznawcy Chrystusa stali się zakładnikami w konflikcie. „Chrześcijan używa się przedmiotowo dla sprowokowania władz – stwierdził zwierzchnik katolickich grekomelchitów. – Nie ma prześladowań, nie giną oni za wiarę, ale są bezbronni, więc manipuluje się nimi, by osiągnąć inne cele”.
 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Reklama

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9