– Podróżując w różne zakątki świata, przekonuję się, że nie trzeba mieć dużo, żeby być szczęśliwym. Można nie mieć prawie nic i każdego dnia uśmiechać się do drugiego człowieka – mówi Zygmunt Miecznik.
Z reguły są niewidoczni dla wiernych, bo pracują na chórze. Mają za to, jak żartobliwie twierdzą, bliższy kontakt z Bogiem.
O roli organisty w liturgii i celebracjach papieskich uroczystości z Juanem Paradell Solé, organistą Cappella Musicale Pontificia „Sistina”, który wystąpił w Gdańsku, rozmawia ks. Rafał Starkowicz.
Z prośbą o to, by Polacy także muzyką i śpiewem wyznawali wiarę na Jasną Górę przybyła w sobotę III Ogólnopolska Pielgrzymka Muzyków Kościelnych. W spotkaniu uczestniczyli: organiści, dyrygenci chórzyści i przedstawiciele schol liturgicznych
Mimo młodego wieku przebył już długą i trudną drogę. Teraz, jako ukraiński katolik i organista w polskiej parafii, nie boi się przyszłości. Bóg wyraźnie pokazał mu swoją ojcowską opiekę.
Co jest do wszystkiego, to jest do niczego – głosi mądrość ludowa. Dlatego swoje rekolekcje mają mężczyźni, kobiety, księża, kościelni, organiści, małżonkowie, dziennikarze. Mają je i studenci.
Jubileuszowej pielgrzymce muzyków kościelnych na Jasną Górę przewodniczyli muzycy z archidiecezji katowickiej.
W Gdańskim Seminarium Duchownym 4 lutego odbyło się kolejne spotkanie w ramach Akademii Lektorskiej.
13. spotkanie, a zarazem pierwsze urodziny rejsów ewangelizacyjnych na Wiśle w Krakowie, trwało w czwartek do późna w nocy.
Kiedy mówię „Veselé Vánoce” spotkanemu na rynku panu Leonowi, kręcą się mu łzy w oczach, bo Vánoce nie będą już dla niego takie wesołe, odkąd zmarła żona. - Ale pan farář z Polska jest bardzo dobry człowiek - mówi.
Był rybakiem pochodzącym z Betsaidy Galilejskiej. Razem ze swym bratem Szymonem osiadł później w Kafarnaum.