Łatwo nawet z krzyża uczynić miecz dzielący ludzi. Tego nie potrzebuje ani Bóg, ani Polska.
Zza grubych na niemal metr ceglanych murów, które przez blisko 100 lat służyły za koszary, słychać śmiech. Sześćdziesięcioro dzieci odkrywa tu świat, jakiego nie zobaczą pod trzepakiem praskiej kamienicy.
Znoszę, kiedy Rosjanie mówią: „wycofujemy wojska”, a ich nie wycofują. Ale od polityków we własnym kraju oczekuję znacznie wyższych standardów.
Jak złożona rzeczywistość kryje się w słowie Polska. Ale to nie bezładny kłąb jakichś historycznych okrawków, ale różnorodna jedność i narodu, i państwa, i kultury.
Czyli Bóg, pop i piłka nożna.
W dzisiejszej audiencji generalnej wzięła udział delegacja Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.
Przewodnik 39. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Płockiej na Jasną Górę podsumowuje tegoroczne pielgrzymowanie.
Narodowe święto wywołuje silne emocje. Obok komentarzy do bieżących wydarzeń, potrzeba pogłębionej refleksji na temat patriotyzmu.
"Czuję irytację, gdy słyszę tę piosenkę. I żal czuję. Żal i tęsknotę. To piosenka tych z Mazowsza i Podkarpacia. Nie nasza. My już do Lwowa nie wrócimy, ale tutaj wciąż jesteśmy na obcym”.
O szukanie prawdy jak Nikodem apelował podczas Mszy św. w kościele seminaryjnym ks. dr Krzysztof Siwek. Eucharystia rozpoczęła społeczne obchody 3. rocznicy smoleńskiej katastrofy. Uroczystości na Krakowskim Przedmieściu będą trwały cały dzień.
Był rybakiem pochodzącym z Betsaidy Galilejskiej. Razem ze swym bratem Szymonem osiadł później w Kafarnaum.