– Nie muszę być jakiś, wystarczy, że jestem. Nie muszę nikogo udawać, mogę być sobą – mówi jeden z uczestników spotkań Mężczyzn św. Józefa we Wrocławiu. By działać, wspólnota czerpie z doświadczenia innych.
Centralne diecezjalne obchody ku czci św. Barbary odbyły się w Lubinie. Tam w kościele pw. św. M. M. Kolbego odprawiono Mszę świętą w intencji górników.
Dwóch kibiców. Jeden z Gieksy, drugi z Ruchu. Stają do walki.
- Modlitwa różańcowa to miecz, którym dla Pana Jezusa i dla Maryi wojujemy o ten świat - mówi Leszek Krzyżanowski, jeden z inicjatorów Męskiego Różańca w Kluczborku.
– Ta grupa jest po to, żeby o ważnych rzeczach móc porozmawiać tak, jak rozmawiają mężczyźni – przekonuje Stefan Mitas z Inicjatywy Missio.
Gdy mężczyźni śpiewają nieszpory, w sercach słuchających dzieją się cuda.
Jedne wywodzą się z ruchu charyzmatycznego, inne mają silny rys patriotyczny. Prawie wszystkie akcentują nabożeństwo do Maryi. Wszystkie łączy to, że przygotowują swoich członków do wzięcia odpowiedzialności – za siebie i innych.
Różańcem przyciągnąć mężczyznę do kościoła? Wydaje się niemożliwe. A jednak...
„Jesteśmy posłuszni wezwaniu Maryi, które skierowała do nas w Fatimie: „nawracajcie się, wierzcie w Ewangelię, odmawiajcie różaniec, pokutujcie”.
Amatorski film przedstawiający mężczyzn odmawiających różaniec na kolanach pośród ulewnego deszczu i burzy, które obecnie nękają Sydney w zeszły weekend, stał się bardzo popularny w sieci i został obejrzany przez ponad milion osób na całym świecie.
Na temat tego patrona wiadomo bardzo niewiele, a różne źródła podają różne fakty na temat jego życia i męczeństwa...