Nie tylko KOR

Powstały 35 lat temu Komitet Obrony Robotników był pierwszą jawną organizacją opozycyjną w PRL. Jednak to Kościół był najważniejszym ośrodkiem oporu wobec komunizmu, co dzisiaj bywa zapominane.

Za początek działalności KOR uważa się apel do społeczeństwa i władz PRL, który 23 września 1976 r. wystosowała grupa opozycjonistów, prezentujących bardzo różne przekonania ideowe w sprawie pomocy represjonowanym robotnikom z Radomia i Ursusa. Spośród 14 sygnatariuszy tamtego apelu do dzisiaj żyją Antoni Macierewicz oraz Piotr Naimski. Apel zapoczątkował tworzenie innych inicjatyw społecznych i politycznych, które przygotowały powstanie NSZZ „Solidarność”.

Kościół wobec Czerwca 1976

Kiedy zaczęły się represje wobec uczestników protestów w Radomiu i Ursusie, także polscy biskupi zabrali głos. 16 lipca 1976 r. prymas Polski w osobistym liście do Edwarda Gierka skrytykował nieinformowanie społeczeństwa o przyczynach robotniczych protestów oraz represje wobec ich uczestników. Wskazał na dialog, jako skuteczną metodę rozwiązywania problemów politycznych

Prymas był także informowany o losie ks. Romana Kotlarza z Radomia. Za wystąpienia w obronie robotników został on bestialsko kilka razy pobity i na skutek odniesionych ran zmarł 18 sierpnia 1976 r. Skala represji, jakie spadły na Radom i Ursus, skłoniły biskupów do publicznego wypowiedzenia swego niepokoju. Uczynili to w komunikacie z zebrania KEP we wrześniu 1976 r. Wezwali w nim wprost do zaprzestania represji wobec robotników, którzy słusznie wystąpili przeciw nadmiernym podwyżkom. W tym dokumencie zawarty był także apel o przywrócenie im pozycji społecznej i zawodowej oraz wypłatę utraconego wynagrodzenia i naprawienie krzywd. To zdecydowane stanowisko zostało powtórzone w listopadzie 1976 r. Do wszystkich katolików skierowany został wówczas apel o pomoc dla rodzin pozbawionych pracy i środków do życia z podkreśleniem, że jest to obowiązek wszystkich ludzi dobrej woli. Ten apel stanowił wsparcie dla działań, jakie podjął KOR, a także inne środowiska, które w tym czasie zaczęły organizować pomoc dla represjonowanych. Do pomocy przyłączali się także duchowni. Niektórzy z nich uczestniczyli w działalności KOR, jak np. ks. Jan Zieja, członek założyciel KOR, a później przewodniczący Funduszu Samoobrony Społecznej. Z pewnością sympatyzował z jego ideałami metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła, który utrzymywał osobisty kontakt z przedstawicielami KOR, a później niezależnych środowisk studenckich.

Niepokorni duchowni

Działalność opozycji w drugiej połowie lat 70. ub. wieku, wspierał nie tylko Kościół instytucjonalny, ale także angażowało się w nią wielu duchownych indywidualnie. Warto przypomnieć choćby kilku spośród wielu znaczących postaci. Sygnatariuszem Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, organizacji skupiającej różne środowiska niepodległościowe, był m.in. ks. Bohdan Papiernik z Łodzi, który w latach 1977–1980 działał w Punkcie Konsultacyjno-Informacyjnym ROPCiO w Łodzi oraz brał udział w wielu innych inicjatywach tego środowiska. Dla Wybrzeża postacią najważniejszą w latach 70. był ks. Hilary Jastak, Kaszub z Kościerzyny, w czasie wojny kapelan AK oraz nauczyciel na tzw. tajnych kompletach. Jako pierwszy odprawiał Msze św. w intencji zabitych w grudniu 1970 r. na ulicach Gdyni robotników, zbierał informacje na temat okoliczności ich śmierci i organizował pomoc materialną dla rodzin tych, których bliscy wówczas zginęli.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5