Kobieta w Kościele może mówić

Jak się ma tytułowe stwierdzenie do Tradycji Kościoła i Biblii, mówi dr Iwona Zielonka.

Franciszek Kucharczak: Ależ Ty masz bogate CV: doktor, wykładowca Biblii i mariologii, nauki o rodzinie i public relations. Przeprowadziłaś kilkaset rekolekcji, pracowałaś w Biurze Prasowym KEP, Biurze Sekretarza Generalnego KEP. Kierujesz Szkołą Nowej Ewangelizacji i jesteś dyrektorem Wydziału ds. Nowej Ewangelizacji Kurii Diecezjalnej Płockiej. Co jeszcze?

Iwona Zielonka: Hm… byłam diecezjalnym doradcą życia rodzinnego, przewodniczącą Komisji ds. Nowej Ewangelizacji 43. Synodu Diecezji Płockiej, która wypracowała chyba pierwszy synodalny dokument o nowej ewangelizacji, wydany w 2016 r.

Ile masz dekretów od biskupa? I na co?

Kilkanaście – na posługę ewangelizacyjną, modlitewną, na dyrektora Wydziału ds. Nowej Ewangelizacji i dyrektora Szkoły Nowej Ewangelizacji. Te są najważniejsze.

Święty Paweł pisze: „Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam”. Ty nauczasz. Dlaczego?

Bo jestem chrześcijanką. Każdy ochrzczony w Kościele katolickim na mocy sakramentu chrztu świętego ma prawo i obowiązek dawania świadectwa o Chrystusie. Każdy jest wezwany do bycia uczniem i misjonarzem. Inną sprawą jest mówienie w imieniu Kościoła. Ja dostałam misję od Kościoła do ewangelizacji, nauczania, prowadzenia modlitwy. Wszystko robię w porozumieniu z biskupem. Biskup wie o rekolekcjach, które prowadzę, o wszystkim go informuję.

Ale wydaje się, że fragment z Pawła nie pozwala kobiecie na taką aktywność.

Jeśli się go czyta bez właściwego wyjaśnienia, to można sobie wszystko uzasadnić. Według takiej reguły działają sekty. Trzeba znać podłoże pism Pawłowych, by je właściwie rozumieć. Paweł pisał do konkretnych gmin, w których istniały konkretne problemy. Reagował na sytuacje, które miały tam miejsce. Przypuszczalnie w tej wspólnocie były jakieś kobiety, które w niewłaściwy sposób rozumiały swoją rolę i misję. Apostoł napominał, podobnie jak robił to w wielu innych miejscach.

Chyba nie każdy to rozumie?

No nie. Brałam udział w pracach Komisji Duszpasterstwa KEP dotyczących rekolekcji kerygmatycznych w każdej parafii. Zostałam poproszona, by powiedzieć, jak je robić. Na jednym ze spotkań formujących ekipy rekolekcyjne podszedł do mnie gorliwy i zaangażowany katolik z fragmentem Pisma: „Kobiecie zaś w Kościele mówić nie pozwalam”. Poprosiłam księdza, żeby z nim porozmawiał. (śmiech) Następnego dnia w jednej z parafii miałam konferencję. Gdy zobaczyłam tego mężczyznę w pierwszym rzędzie w kościele, bałam się, że zejdzie na zawał.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama

Reklama

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11