Mocna kobieta ze Szwecji

Żona, matka ośmiorga dzieci, założycielka zakonu, w którym mężczyźni posługiwali kobietom. Jej mistyczne wizje wpłynęły na sztukę i pobożność Europy. Pozostała osobą świecką. Jej kult w protestanckiej Szwecji przeżywa renesans.

O św. Brygidzie uczą się dziś wszystkie szwedzkie dzieci w państwowych szkołach, pomimo że już dawno usunięto z nich obowiązkową protestancką katechezę. Ta niezwykła kobieta jest częścią historii Szwecji i historii Europy. Nie da się jej wymazać. Co więcej, wiele wskazuje na to, że kult św. Brygidy w Szwecji przeżywa dziś swój renesans. Jeśli luteranie, wojujący od początku z kultem świętych, pielgrzymują dziś do jej sanktuarium i modlą się przy jej relikwiach, to znak, że św. Brygida wciąż objawia swoją macierzyńską siłę.

Kiedy Jan Paweł II dopisywał ją do listy patronów Europy, chciał zapewne, byśmy nie zapominali o Skandynawii. Jest jeszcze jeden ważny motyw jej patronowania Europie. Brygida jako jedyna z szóstki patronów Europy pozostała do końca życia osobą świecką. Tylko ona żyła w małżeństwie, rodziła i wychowywała dzieci, przez prawie 30 lat żyła jako wdowa. Jan Paweł II: „Pragnę, aby stała się ona bliska nie tylko tym, którzy otrzymali powołanie do szczególnej konsekracji, ale także tym, którzy zostali powołani do zwykłych powinności życia świeckiego, zwłaszcza zaś do wzniosłej i trudnej misji założenia chrześcijańskiej rodziny”.

Jej głos usłyszy cały świat
Kim była? Szwedką z arystokratycznego rodu. Jej narodzinom na zamku Finsta opodal Uppsali towarzyszyło proroctwo: „Jej cudowny głos usłyszy cały świat”. Początkowo nic na to nie wskazywało, bo przez pierwsze 3 lata dziecko w ogóle nie mówiło. Potem jednak nie tylko zaczęła mówić, ale opanowała szybko sztukę czytania i pisania.

Jako 13-latka posłuszna woli ojca wychodzi za mąż za 18-letniego Ulfa Gudmarssona. Raczej nie marzyła o małżeństwie. Przerastała swojego męża poziomem wykształcenia, inteligencją, pobożnością, ale w zgodnym związku przeżyli 28 lat, wydając na świat czterech synów i cztery córki.

Pielgrzymka do Santiago de Compostela, którą odbywa razem z mężem w 25-lecie małżeństwa, otwiera jej oczy na Europę targaną wojną stuletnią i słabości Kościoła. Po powrocie do Szwecji wraz z mężem postanawia założyć klasztor męskożeński, w którym mogliby żyć oboje w klauzurze. Olaf osiada na jakiś czas w klasztorze cystersów w Alvastra i tam wkrótce umiera. Brygida mając 41 lat zostaje wdową. Zamieszkuje w pobliżu klasztoru w Alvastra, gdzie doznaje licznych mistycznych wizji. „Zostaniesz Moją oblubienicą i Moją rzeczniczką” – słyszy obietnicę Jezusa. Jej życie będzie odtąd skoncentrowane wyłącznie na sprawach wiary i odnowieniu Kościoła. Powołując się na mandat otrzymany od samego Jezusa, napomina króla, duchownych, zakonników. Nieraz w bardzo ostrych słowach.

W roku 1349 Brygida opuszcza na zawsze rodzinny kraj. Udaje się do Rzymu, by uzyskać odpust z okazji roku jubileuszowego 1350 i zatwierdzić regułę nowego zakonu. Papiestwo przeżywa jeden z największych kryzysów w dziejach. Papieże przebywają od 50 lat na dworze w Awinionie. Rzym jest w opłakanym stanie. Grasują tam zbójcy, złodzieje, trwa handel fałszywymi relikwiami. Wśród duchowieństwa i w zakonach panuje upadek obyczajów. Opuszczony przez papieża Rzym staje się drugim domem Brygidy, dołącza do niej jej córka Katarzyna. Szwedzka prorokini pisze listy do kolejnych papieży. W ostrym tonie, pełnym gróźb, wzywa ich do powrotu na Stolicę Piotrową i do odnowy Kościoła.

„Świątynie świętych straciły swoje dachy i bramy i przemieniały się w klozety dla ludzi, psów i dzikich zwierząt. Duchowo miasto to jest nieszczęśliwe…”. Papież Urban V wraca na krótko do Wiecznego Miasta, ale przerażony panującym tam chaosem ucieka do bezpiecznego Awinionu. Ostatecznie papieże wrócili do Rzymu dopiero w 1377 roku, ponaglani przez inną świętą – Katarzynę ze Sieny.

Brygida jest mistyczką i zarazem kobietą czynu. Pielgrzymuje po całej Italii. Mając prawie lat 70, wyrusza na pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Wkrótce po powrocie do Rzymu umiera, 23 lipca 1373 r. Córka Katarzyna i syn Birger towarzyszą orszakowi z jej ciałem w drodze do Szwecji. Ten długi pogrzebowy kondukt przemierza także Polskę. Ciało spoczęło w Vadstenie. Po zatwierdzeniu reguły przez papieża tam właśnie powstaje pierwszy klasztor Zakonu Najświętszego Zbawiciela. Papież Bonifacy IX zaledwie 18 lat po śmierci Brygidy ogłasza ją świętą.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9