Trzynastka. Nie taka pechowa

Troje dzieci ponad 90 lat temu ujrzało na pastwisku Kogoś, kto zmienił ich życie. O tym, co usłyszały, do dziś opowiada się niestworzone historie.

Po dziesiąte: Dziesiątka
Dwa miesiące przed swą śmiercią siostra Łucja zdążyła napisać list do polskich dzieci. Czytelnicy „Małego Gościa” przeczytali: „Każdego dnia patrz we własne serce. Ponad wszystko kochaj Maryję i Jej Syna, Jezusa Chrystusa. Odmawiaj Różaniec. Przynajmniej jedną dziesiątkę każdego dnia. Najlepiej z rodziną”.

Po jedenaste: Córka Mahometa
Dlaczego Maryja objawiła się w wiosce, która nosi imię… córki Mahometa? – dziwi się znany publicysta Vittorio Messori. – W całej Europie Zachodniej istnieje tylko jedno miejsce o takiej nazwie. Dlaczego Maryja ukazała się właśnie tam? Czy to przypadek? W tych sprawach nic nie jest przypadkowe. Fatima, córka Mahometa, w świecie muzułmańskim jest związana z apokaliptycznymi wydarzeniami końca świata i pełni rolę związaną z miłosierdziem.

Autor książki „Przekroczyć próg nadziei” przypomina, że zamach na Papieża nieprzypadkowo miał miejsce 13 maja, w rocznicę pierwszego objawienia. Plac Świętego Piotra rozdarły strzały. Wszechmoc objawiła się w słabości. Bezradny, zakrwawiony Papież na oczach świata ukazał kwintesencję chrześcijaństwa: przebaczył muzułmańskiemu zamachowcy. Rok później przez czterdzieści minut modlił się w Fatimie, dziękując Maryi za ocalenie.

Po dwunaste: Fatima nad Wisłą
„Nasza Pani zapewniła mnie, że nigdy mnie nie opuści i że Jej Niepokalane Serce będzie zawsze moją ucieczką i drogą” – notowała Łucja. Po wojnie wielką popularność zyskało nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. Trzynastego dnia miesiąca tłumy ludzi gromadzą się w kościołach na Różańcu i procesji światła. Nabożeństwo przyjęło się również nad Wisłą. Do dziś pamiętam wielotysięczną procesję, jaką widziałem w Miejscu Piastowym na Podkarpaciu.

Po trzynaste: Obietnica
Rosja się nawróci, moje Serce zatriumfuje... Jak nierealnie brzmią dziś te słowa. Siostra Łucja, która na kilkadziesiąt lat zamknęła się w Karmelu, przez kraty klasztoru oglądała koszmar II wojny światowej, widziała, jak przewidziane przez Maryję błędy Rosji zaraziły świat. Wyrastały łagry, obozy śmierci. Mniszka była jednak spokojna. Miała wiele wewnętrznej pogody ducha. Dlaczego? Bo Piękna Pani zapewniła: „Na końcu Moje Niepokalane Serce zwycięży”.

Tak będzie. Skoro to obiecała…

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10