Większość dni w roku pościła o chlebie i wodzie. Sypiała na gołej ziemi.
Zyta na świat przyszła w rodzinie biednych wieśniaków w 1218 r. niedaleko włoskiej miejscowości Lucca. Od 12 roku życia była służącą. Cicha, sumienna, pracowita, uprzejma, Zyta prowadziła surowe życie. Codziennie wstawała przed świtem i szła do kościoła.
Mówi o. Stanisław Tasiemski, dominikanin.
Zmarła po krótkiej chorobie 27 kwietnia 1272 r., po 42 latach służby w jednym domu. Do katalogu świętych wpisał ją papież Innocenty XII w roku 1696. Papież Pius XI, w roku 1935, ogłosił ją patronką miasta Lucca i służby domowej. Jest czczona także jako patronka ubogich dziewcząt.
W ikonografii św. Zyta przedstawiana jest z dzbanem, w którym woda przemieniła się w cudowny sposób w wino. Bywa ukazywana w fartuchu pełnym kwiatów, w które zamienił się chleb niesiony ubogim.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią.
Dla lokalnych chrześcijan kluczowym problemem jest dziś przetrwanie pod względem finansowym.
Przed egzaminem dojrzałość co czwarty maturzysta pielgrzymował na Jasną Górę.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.