Nie tylko Młot na czarownice. Inkwizycja

W państwie, które zostało utożsamione z Kościołem, herezja przestała być postrzegana jedynie jako błąd w sprawach wiary. Oceniana jako czynnik destabilizacji i rozbicia jedności państwa kwalifikowana była odtąd w kategoriach zdrady.

Fragment książki: Bp Grzegorz Ryś: Jeden, święty, powszechny, apostolski. Spotkania z historią Kościoła. publikujemy za zgodą wydawnictwa Znak.

Inkwizycja (od łac. słowa inquisitio – poszukiwanie w określonej sprawie, przesłuchanie) – procedura prawna, mająca na celu udowodnienie słuszności oskarżenia, wypracowana w prawodawstwie rzymskim w I w. przed Chr., przejęta w wiekach średnich przez Kościół i zastosowana w sprawach dotyczących herezji. Począwszy od XV w. przekształcona w stałe kościelne i kościelno-państwowe trybunały, działające aż po przełomu XVIII i XIX w. Do XX w. przetrwała jedynie Inkwizycja Rzymska, przekształcona w 1908 r. przez papieża Piusa X w Kongregację Świętego Oficjum, a następnie przez Pawła VI w 1965 r. – w Świętą Kongregację Doktryny Wiary.

Wobec wyzwania ze strony sekt i ugrupowań heretyckich Kościół stanął już w czasach apostolskich (por. 1 Kor 11, 18 i nn.; Tt 3, 10 i nn.; Ap 2, 6). Jego pierwotna odpowiedź zdyscyplinowana była wszakże ewangelicznymi zasadami „upomnienia braterskiego” (Mt 18, 15): heretyk był traktowany jako „słaby brat”; najostrzejszą możliwą karą dyscyplinarną za herezję było wyłączenie ze wspólnoty (ekskomunika). Sytuacja zmieniła się zasadniczo, począwszy od IV w., kiedy Cesarstwo Rzymskie uznało chrześcijaństwo najpierw za religię tolerowaną (w 313 r.), a następnie dominującą (380). W państwie, które zostało utożsamione z Kościołem, herezja przestała być postrzegana jedynie jako błąd w sprawach wiary. Oceniana jako czynnik destabilizacji i rozbicia jedności państwa kwalifikowana była odtąd w kategoriach zdrady. Stąd Kodeks Teodozjusza (Codex Theodosianus) (453) oraz Kodeks Justyniana (Corpus Iuris Civilis) (534) przewidywały za nią surowe kary: od konfiskaty majątku po karę śmierci. Kościół starożytny – chociaż oficjalnie (w nauczaniu soborów i papieży) zachował dystans do tak sformułowanego prawa państwowego – usankcjonował je jednak w jakiejś mierze poprzez nauczanie ojców, zwłaszcza św. Augustyna i św. Jana Chryzostoma.

Zapoznane we wczesnym średniowieczu – wraz z upadkiem Cesarstwa na Zachodzie – prawo rzymskie stało się podstawowym przedmiotem studiów na uniwersytetach włoskich w XII w. i zasadniczym punktem odniesienia do prawno-monarchicznego modelu Kościoła, utrwalonego po tzw. reformie gregoriańskiej. W kategoriach zdrady oceniali herezję zarówno kanoniści (za Gracjanem z Bolonii), jak i teologowie (np. św. Tomasz) i papieże (począwszy od bulli Innocentego III Vergentis in senium, 1199). Efektem była procedura inkwizycyjna zastosowana na przełomie XII i XIII w. wobec heretyckich ruchów ludowych (katarzy, waldensi, humiliaci i in.). Jej zasady normowały postanowienia dekretu Ad abolendam papieża Lucjusza III (1184) oraz soborów laterańskich III i IV (1179 i 1215).

Do lat trzydziestych XIII w. inkwizycja pozostawała całkowicie w gestii biskupów. To oni wyznaczali sędziów, którzy wyszukiwali, a następnie osądzali ludzi podejrzanych o herezję. Winnych przekazywano następnie w ręce władzy świeckiej, by ta wymierzyła karę. Władca odmawiający współpracy sam – jako sprzyjający herezji – stawał się oskarżonym. Jako pierwsi w walce z herezją zastosowali ekstremalnie surowe kary (z karą śmierci włącznie) Fryderyk II i św. Ludwik IX. W 1231 r. Grzegorz IX mianował pierwszych inkwizytorów papieskich.

Działalność tychże (mianowanych przez kolejnych papieży – z reguły z grona dominikanów i franciszkanów – aż po wiek XV) z zasady ograniczona była do wyraźnie określonego czasu i terytorium. Wymknąwszy się jednak bardzo szybko spod kontroli biskupów miejsca, stała się niejednokrotnie przedmiotem okrutnych nadużyć (m.in. działalność Roberta le Bourge, Konrada z Marburga, Konrada Dorso i in.) i manipulacji (np. sprawa Joanny d’Arc, proces templariuszy). Kościół usiłował je korygować na soborze w Vienne (1311–1312). Dokładna liczba przeprowadzonych procesów, a w szczególności wyroków śmierci wydanych przez inkwizytorów średniowiecznych, jest niemożliwa do ustalenia. Zachowane wyrywkowo źródła wskazują, że karą śmierci (z reguły na stosie) kończyło się ok. 5% wszystkich dochodzeń (inne kary: więzienie, konfiskata majątku, piętnujący strój, pielgrzymka i in.): Bernard Gui skazał na śmierć 45 osób (spośród 930 uznanych za winne), Jacques Fournier w znanym procesie w Montaillou – 5 (na 98).

Wyznania w procesach inkwizycyjnych nierzadko wymuszane były za pomocą tortur (co również wynikało z utożsamienia herezji ze zdradą). Usankcjonował to ostatecznie papież Innocenty IV w roku 1252.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9