Do franciszkanów w parafii św. Karola Boromeusza dotarli długo oczekiwani pielgrzymi z Kanady, Senegalu i Francji. Wolontariusze przywitali ich pieśnią "Witamy Was, Alleluja!" oraz hymnem ŚDM "Błogosławieni Miłosierni". A na kolację przygotowano...
Łącznie przyjechało około 400 osób, z czego 130 śpi u rodzin. Francuzi nocują w pobliskim liceum. Grupy z Senegalu i Kanady są bardzo zróżnicowane i mało zintegrowane, gdyż składają się z mniejszych wspólnot, więc większość z nich poznała się dopiero na pokładzie samolotów.
Grupa z Kanady liczy około 80 osób z diecezji Quebecu, która zawiera wiele mniejszych miast, m.in. Montreal. Grupa Senegalska z kolei składa się z przedstawicieli poszczególnych diecezji i liczy około 60 osób. Językiem wiodącym wszystkich grup jest francuski, co dla nich jest zaletą, dla wolontariuszy zaś jednak małym problemem, gdyż tym językiem mało kto w parafii włada. Jednakże nikogo nie przeraziła bariera językowa.
Okazuje się, że wielu pielgrzymów posługuje się chociaż podstawami języka angielskiego oraz "migowego", a więc obawy dotyczące komunikacji szybko zostały rozwiane.
Już od godz 18 w środę pielgrzymów witali wolontariusze parafialni pieśnią "Witamy Was, Alleluja!" oraz hymnem ŚDM "Błogosławieni Miłosierni". Grupa z Senegalu odpowiedziała klaskaniem, bębnami oraz uśmiechami, robiąc zdjęcia telefonami i kręcąc filmiki.
Grupa z Kanady była wyraźnie zmęczona, gdyż podróżowała od wtorku, ale dobrze maskowała to radością i chęcią poznania Polaków. Wśród Kanadyjczyków wyłoniło się nawet parę osób, które umiały śpiewać hymn ŚDM w języku polskim i mówić "dziękuję" i "dzień dobry"! Rejestracja przebiegła sprawnie i pomyślnie, a wszystkie przyjmujące rodziny z radością ugościły swych podopiecznych i zaprowadziły ich do domów.
O godz. 20 ponownie zebrali się wszyscy pielgrzymi w ogrodzie klasztornym na kolację - podano im klasyczny polski gulasz.
- Jedli, aż im się uszy trzęsły! - mówi jedna z parafianek. Do tego wrocławianie upiekli wiele różnych ciast, które też w znacznej mierze zostały zjedzone. A wieczorem wszyscy pielgrzymi zebrali się na liturgię powitania, której przewodniczył ojciec proboszcz Marek Augustyn. Niesamowite było widzieć tylu młodych ludzi w kościele - większość ławek była wypełniona po brzegi!
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią.
Dla lokalnych chrześcijan kluczowym problemem jest dziś przetrwanie pod względem finansowym.
Przed egzaminem dojrzałość co czwarty maturzysta pielgrzymował na Jasną Górę.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.