Szklana suknia Matki Bożej

Podczas Mszy św. z udziałem pięciu arcybiskupów w Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej w Kalwarii Pacławskiej została poświęcona nowa szklana suknia na obrazie Maryi.

Jest to dar funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej z okazji 25-lecia istnienia tej formacji. Szklana suknia na wizerunku Matki Bożej jest prawdopodobnie pierwszą tego typu w Europie.

Mszy św. przewodniczył nowy metropolita przemyski Adam Szal. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli: abp senior Józef Michalik, metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki, przemyski biskup pomocniczy Stanisław Jamrozek oraz hierarchowie Kościoła greckokatolickiego abp senior Jan Martyniak i abp Eugeniusz Popowicz z Przemyśla. Mszę św. koncelebrował również prowincjał krakowskiej prowincji franciszkanów konwentualnych o. Marian Gołąb oraz kilkunastu księży. Obecny był także prawosławny kapelan Straży Granicznej.

W liturgii uczestniczył także wiceminister spraw wewnętrznych Jakub Skiba oraz przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Za oprawę muzyczną odpowiadała Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej z Nowego Sącza i chór z parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Przemyślu.

W homilii abp Józef Michalik stwierdził, że niemniej ważna od ochrony granic zewnętrznych, jest ochrona nieprzekraczalnych granic sumienia. Zachęcał, aby nie wstydzić się być dobrym. – Żeby każdy członek Straży Granicznej, każdy człowiek ozdobiony mundurem, czuł się obrońcą sprawiedliwości, dobra, prawdy, piękna, porządku moralnego, żeby każdy był stróżem sumienia. To jest dalekosiężny wymiar służby narodowi – mówił.

Arcybiskup senior z uznaniem mówił o inicjatywie pograniczników. – Przynosicie kryształową suknię Matce Bożej, jest ona piękna, każdy z tych kolorów błyszczy. To piękny symbol, każdy członek tej służby może się odnaleźć, w którymś z tych kawałków kryształu. Wykonana została przez artystów rzemiosła lokalnego. Jest więc świadectwem, że nasza ziemia pulsuje kulturą wiary i relacji do ludzi. Obyśmy potrafili promieniować kulturą miłości – powiedział.

Abp Szal w swoim krótkim przemówieniu zwrócił uwagę, że w uroczystości biorą udział biskupi dwóch obrządków. – To znamienny symbol. Maryja przekracza granice i przyciąga tutaj wszystkich – stwierdził. Na zakończenie Mszy św. nastąpił akt zawierzenia funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej i ich rodzin Matce Bożej Kalwaryjskiej.

Zasadniczą część sukni wykonała krośnieńska firma Villa Glass Studio. Zdobienia i wykończenia dodatkowych elementów to praca artystów CDS, którzy wykonali szklane jabłko i berło ozdobione 24-karatowym złotem. Suknia ma wymiary 113 cm na 80 cm i waży około 50 kg. Z tego powodu konieczne było wykonanie specjalnej konstrukcji podtrzymującej całość wraz z ramą obrazu. Wszystkie prace i wzór zaakceptowała kapituła zakonu franciszkanów oraz Podkarpacki Wojewódzki Konserwatora Zabytków w Przemyślu.

Jest to trzecia zewnętrzna suknia dla Matki Bożej Kalwaryjskiej. Najstarsza – drewniana - przechowywana jest w klasztornym skarbcu. Wykonana została na uroczystość koronacji obrazu w 1882 r. Druga - srebrna - dekorowana złotymi motywami roślinnymi, powstała w 50. rocznicę koronacji obrazu.

Rok powstania i autor obrazu nie są znani. W XVII w. słynący łaskami obraz Matki Bożej swoją cześć odbierał we franciszkańskim kościele w Kamieńcu Podolskim. Modlili się przed nim między innymi hetmani Stanisław Żółkiewski, Stefan Czarniecki, książę Jarema Wiśniowiecki, król Jan Kazimierz, król Jan III Sobieski. Po najeździe Turków na twierdzę kamieniecką w 1672 r. wizerunek trafił do Kalwarii Pacławskiej.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • sc
    18.05.2016 14:25
    ale czy Matka Boża rzeczywiście tego potrzebuje? np. z prywatnych objawień (Fatima, Lourdes, La Salette) zupełnie nie kojarzę takich życzeń Maryji; a może poprostu o wiele łatwiej jest "zafundować" obrazowi Maryji ozdoby, niż nawrócić się...
  • trzinaalli
    19.05.2016 11:07
    Ja się zastanawiam skąd funkcjonariusze Straży Granicznej mieli to złoto? Czy ono pochodzi z konfiskaty? Czy funkcjonariusze "obłowili się" przyjmując łapówki albo konfiskując inne towary, które potem spieniężyli i za które kupili złoto, i teraz ufundowali drogą suknię dla Maryi? Jeżeli tak, to ufundowanie sukni dla Maryi jest niegodziwe. W ten sposób nie da się "kupić" zbawienia. Nie sądzę, by funkcjonariusze kupili złoto za swoje pieniądze. Czy może aż tyle zarabiają, że ich na to stać?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11