"Dzielmy się z wiernymi odpowiedzialnością za Kościół"

Biskupi wzywają do tego kapłanów w Liście na Wielki Czwartek.

Tym, co kojarzy się z życiem zakonnym jest charyzmat. „Twórcze połączenie sakramentalnego urzędu i chryzmatu jest właściwie zadaniem każdego kapłana, nie tylko zakonnego” – piszą biskupi w liście na Wielki Czwartek. Zachęcają duchownych do budzenia w wiernych współodpowiedzialności za Kościół.

„Wszyscy potrzebujemy duchowego powrotu do Wieczernika. Do miejsca, w którym w Wielki Czwartek Chrystus podzielił się z Apostołami swoją świętością. To ona ma być naszą chrześcijańską i kapłańską tożsamością” – piszą biskupi do kapłanów w liście na Wielki Czwartek. Pierwszy dzień Triduum Sacrum obchodzony jest jako wspomnienie ustanowienie sakramentów kapłaństwa i Eucharystii. W Wielki Czwartek podczas Mszy Krzyżma w katedrach księża odnawiają swoje przyrzeczenia kapłańskie.

W kontekście Roku Życia Konsekrowanego, biskupi dziękują za rozmaitą posługę i świadectwo życia kapłanom zakonnym, a także pozostałym osobom konsekrowanym. „Ich wieloraka posługa i ofiarna obecność w polskim Kościele silnie wspiera nasza kapłańską misję” – podkreślają.

„Twórcze połączenie sakramentalnego urzędu i charyzmatu jest właściwie zadaniem każdego kapłana, nie tylko zakonnego. Każdy z nas może i powinien odkrywać swoje własne duchowe dary, posługi i działania (por. 1 Kor 12, 4-6). Możliwości w tym zakresie są tak nieskończone jak różnorodny potrafi być w swoich darach Duch Święty” – czytamy w liście do kapłanów.

Zadaniem kapłanów jest towarzyszenie duchowe i pomaganie wiernym w odkrywaniu charyzmatów i formowanie ich do posługi w Kościele. „Nie jest to ucieczka od odpowiedzialności, ale roztropna i radosna posługa towarzyszenia każdemu ochrzczonemu człowiekowi w odkrywaniu darów i zadań zleconych mu przez Ducha Świętego. To umiejętność dzielenia się odpowiedzialnością za Kościół, w którym każdy ma swój twórczy udział” – podkreślają biskupi. Dodają, że szczególnym momentem jest przygotowanie Światowych Dni Młodzieży w Polsce, które powinny zaangażować tak kapłanów, jak i świeckich, zwłaszcza młodych ludzi. „Doświadczenie tej radości budowania Ciała Kościoła stanowi wyjątkową łaskę” – czytamy.

Kapłaństwo wymaga ciągłego stawania w obecności Pana. „Ewangelizacja na wzór Chrystusa wymaga od nas codziennego i coraz bardziej intensywnego kontemplowania Jego twarzy, czyli Jego słów i czynów, Jego stylu bycia wśród ludzi” – piszą biskupi. „Tylko naśladowanie Pana pozwoli nam właściwie odpowiedzieć na aktualne wyzwania i kryzysy” – przekonują kapłanów.

List biskupów do kapłanów z okazji Wielkiego Czwartku kończą życzenia głębokiego przeżycia Triduum Paschalnego i Niedzieli Bożego Miłosierdzia.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • ks. Dominik
    31.03.2015 11:01
    Jestem jak najbardziej za dzieleniem się odpowiedzialnością w Kościele pod warunkiem, że będzie się uczestniczyło w procesie decyzyjnym. Inaczej nie można się zgodzić ze zrzucaniem na barki przeciętnego chrześcijanina (w tym duchownego) odpowiedzialności za wypowiedzi i decyzje „kościelnej góry”. Warto przypomnieć, że do takiego spojrzenia odwoływano się w krytyce spowiedzi furtkowej (teologowie z KUL), w ramach której zwracano uwagę na indywidualną, a nie zbiorową odpowiedzialność.
  • recormon
    31.03.2015 14:38
    "Fałszywy to obraz Kościoła, w którym duchowni zajmują się rozdzielaniem darów duchowych, do świeckich zaś należy tylko ich przyjmowanie.(...) Chodzi o to, żebyśmy wszyscy i każdy z osobna odkrywali swoje charyzmaty stosownie do swego życiowego powołania. Chodzi o to, żeby Kościół i każda parafia przemieniała się we wspólnotę braci i sióstr, którzy razem podejmują czynną odpowiedzialność za Kościół i za sprawę Ewangelii. " JPII Olsztyn 1991
  • skierka
    31.03.2015 16:32
    Nie samo wezwanie nie wystarczy .
    Przepraszam za skrzywienie zawodowe ale zmiany strukturalne będą w tym przypadku konieczne.

    Zdaje się ,ze duchowni nie widzą zależności pomiędzy indywidualną motywacja a możliwościami spełnienia jakie daje organizacja, i to jest dialog ślepego z głuchym.

    Nie , nie będzie aktywizacji laikatu bez zmian strukturalnych [ jeśli moja wiedza jest warta funta kłaków ]

    Gdyby to było ćwierć wielu temu... to proponowałbym pewne koncesje w kierunku przeobrażenia parafii w coś co choćby pośrednio będzie nawiązywało do gminy chrześcijańskiej , w tym stanie kościół jaki jest , takie lekarstwo ...może zabić , co jest dobre dla silnego słabego ,może unicestwić , a kościół dzisiejszy słabnie z roku na rok.


    Widziałbym to jako skupienie najaktywniejszej części laikatu wokół ks. prymasa w postaci ruchu społecznego , przy innym rozwiązaniu może się takie ciało wyrwać spod kontroli , przy aktywnej współpracy wrogów kościoła ...tacy są , i są coraz bardziej aktywni.

    Ale o czym ja piszę ? instytucja przypomina wystraszoną myszkę niezdolną do ...jakiegokolwiek ZDECYDOWANEGO kroku.
    A sytuacja wymaga właśnie męskiego zdecydowania , nie widzę chętnych wśród Episkopatu...

    Zostają więc gratulacje dla Autorów za podjęcie tematu.

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9