Pakistański sąd po raz kolejny odroczył sprawę Asii Bibi. Chrześcijanka od 2009 r. przetrzymywana jest w więzieniu pod zarzutem bluźnierstwa przeciwko Mahometowi.
W istocie opowiadała koleżankom o swej wierze w Chrystusa. Proces był już kilkakrotnie odraczany, ponieważ nie udawało się skompletować składu sędziowskiego. Dziś w końcu miał się rozpocząć, jednak na rozprawę nie stawili się adwokaci strony oskarżającej i sędziowie zostali zmuszeni do odroczenia sprawy.
Obrońcy katoliczki będącej matką pięciorga dzieci podkreślają, że środowiska muzułmańskie starają się zrobić wszystko, by nie doszło do rozprawy. Przypomina się w tym kontekście, że w Pakistanie za stawanie w obronie Asii Bibi zostali już zabici gubernator Salman Taseer i minister Shahbaz Bhatti.
Sekretarz Stanu odniósł się do wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa na temat Leona XIV.
W mieście panuje atmosfera gorączkowych przygotowań i podekscytowania wśród dzieci.
Centralnym punktem będzie Eucharystia sprawowana o godz. 10.30 na placu przed sanktuarium.