Islamiści powiązani z Al-Kaidą palili krzyże, niszczyli rzeźby i malowidła sakralne. To ich kolejny atak.
Muzułmańscy rebelianci podpalili kolejną świątynię chrześcijańską w Syrii. Chodzi o kościół należący do wspólnoty ormiańskiej w miejscowości Tal Abyad na północy kraju. Sprawcami ataku, podczas którego zerwano także krzyże wieńczące świątynię, byli członkowie ugrupowania o nazwie Islamskie Państwo Iraku i Lewantu. Poinformowało o tym Syryjskie Obserwatorium na rzecz Praw Człowieka.
Organizacja przypomniała, że nie był to pierwszy antychrześcijański akt tego ugrupowania powiązanego z Al Kaidą. Miesiąc temu, 25 września, należący doń rebelianci napadli na katolickie i ormiańskie kościoły w mieście Ar-Rakka, paląc krzyże, rzeźby i malowidła sakralne. Ofiarą ich terrorystycznej działalności padło też wiele innych zabytkowych obiektów w północnej Syrii.
Nazywał siebie świnią, gdy kolejny raz się upił. Potem był odwyk i wyjście na prostą.
Koszt: 56 mln zł. Większość z pieniędzy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Eucharystia, więzienie i spotkanie z młodzieżą. Główne punkty dzisiejszego dnia.
30 dni aresztu, odsunięcie od służby wojskowej (!). Wojsko ustawiło nową figurę
Franciszek przejdzie do historii nie tylko jako inspirator szeroko zakrojonej reformy Kościoła.