Wielkie Dzieło don Àlvaro

Był bliskim współpracownikiem Jana Pawła II. Mimo to biskup Àlvaro del Portillo nie jest powszechnie znany w naszym kraju. 10 lipca papież zatwierdził cud za jego wstawiennictwem, co pozwoli wkrótce na beatyfikację.

Ojciec święty 10 lipca, jak powszechnie wiadomo, zatwierdził cud pozwalający na kanonizację Jana Pawła II. W tym samym dniu papież zatwierdził jednak jeszcze jeden cud, o którym znacznie mniej pisano. Chodzi o cud przypisywany słudze Bożemu Àlvaro del Portillo, co oznacza, że będzie on niedługo beatyfikowany. To znaczący zbieg okoliczności, bowiem bp del Portillo był jednym z bliskich współpracowników polskiego papieża, od 1978 r. aż do swej śmierci w 1994 roku.

Kim był?

Przyszły błogosławiony był Hiszpanem. Urodził się w 1914 roku w Madrycie, w rodzinie madryckiego adwokata. Jego mama pochodziła z Meksyku. Był jednym z ośmiorga dzieci. Od 1935 r. był członkiem Opus Dei, jednym z pierwszych dwunastu członków Dzieła Bożego, którzy wstąpili doń jeszcze przed wybuchem hiszpańskiej wojny domowej. Był także jednym z trzech pierwszych księży wyświęconych w tej instytucji w 1944 r. Przez wiele lat najbliższy współpracownik założyciela Dzieła Bożego – św. Josemaríi Escrivy – w 1975 r. wybrany na jego następcę. Okres, gdy stał on na czele Opus Dei, był niezwykle ważny dla rozwoju tej kościelnej instytucji. W 1982 r. przyszły błogosławiony dokończył, rozpoczęty jeszcze przez założyciela, skomplikowany proces instytucjonalizacji prawnej Dzieła, które decyzją Jana Pawła II zostało pierwszą w Kościele katolickim prałaturą personalną. W ten sposób polski papież wprowadził w życie jeden z najbardziej nowatorskich postulatów soborowych. Wówczas don Àlvaro – jak jest powszechnie nazywany – został także pierwszym prałatem Opus Dei. Zmarł w Rzymie w 1994 roku.

Bez karierowiczostwa

Całe swoje życie podporządkował służbie Kościołowi. Jego działalność nie ograniczała się do ram Opus Dei, ale dotykała całego Kościoła powszechnego. Na przykład podczas Soboru Watykańskiego II był sekretarzem soborowej komisji ds. duchowieństwa. Był także ekspertem dwu innych komisji soboru. Odegrał bardzo istotną rolę zwłaszcza w przygotowaniu przyjętego wówczas przez ojców soborowych dekretu Presbyterorum ordinis. Jednocześnie był człowiekiem niezwykle skromnym – nie zabiegał o zaszczyty i traktował swoją rolę jako zwyczajną, cichą służbę. Założyciel Opus Dei zauważył kiedyś, że don Àlvaro był jedynym sekretarzem komisji soborowej, który w kolejnych latach nie został wyniesiony do godności kardynalskiej, nie miał wówczas nawet święceń biskupich. Nie miało to jednak dlań większego znaczenia – wzorem św. Josemaríi wystrzegał się wszelkiego rodzaju karierowiczostwa w Kościele. Godność biskupią przyjął dopiero w 1992 r., ze względu na fakt kierowania hierarchiczną instytucją Kościoła, jaką jest Prałatura Opus Dei. Przez lata pracował intensywnie także jako ekspert licznych dykasterii watykańskich, m.in. doradzając w pracach nad Kodeksem Prawa Kanonicznego, wydanym w 1984 r. Był także wieloletnim konsultorem Kongregacji Nauki Wiary. 18 maja 1992 r. mógł się cieszyć z kolejnego owocu swej służby – beatyfikacji założyciela Opus Dei, dziś św. Josemaríi Escrivy.

Jan Paweł II poznał don Àlvaro, jeszcze zanim został papieżem, przez ich wspólnego przyjaciela kard. Andrzeja Deskura. Biskup del Portillo był wielokrotnie gościem prywatnych spotkań u ojca świętego. Papież korzystał też z jego wsparcia przy wielu okazjach, w Rzymie przy przywróceniu procesji Bożego Ciała czy objęciu przez księży z Opus Dei bazyliki św. Eugeniusza, a poza Wiecznym Miastem przy organizacji niektórych pielgrzymek zagranicznych, np. do Szwajcarii czy do Ameryki Łacińskiej. Z inicjatywy ojca świętego, decyzją don Àlvaro, Dzieło trafiło także do krajów skandynawskich (do Szwecji i Finlandii), choć podjęcie pracy apostolskiej na tym trudnym postprotestanckim i dramatycznie zlaicyzowanym terenie nie mieściło się – jak przyznawał sam don Àlvaro – w jego zamierzeniach. Jak sugeruje  kard. Stanisław Dziwisz, ks. Àlvaro del Portillo także m.in. z inspiracji polskiego papieża założył w 1989 r. papieski Uniwersytet Świętego Krzyża w Rzymie. Do tej pory ponad stu polskich księży diecezjalnych ukończyło studia na tym uniwersytecie.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    31 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11