Księża kontra dziennikarze

W sportowej rywalizacji kije skrzyżowały drużyny księży i dziennikarzy.

Tegoroczny Charytatywny Turniej Hokejowy odbył się 3 lutego w Hali „Olivia” w Gdańsku. Na lodzie rywalizowały ze sobą zespoły księży i dziennikarzy wzmocnione sportowcami (m.in. żużlowcami), policjantami oraz ludźmi znanymi z życia publicznego.

Pieniądze pozyskane ze sprzedaży biletów zasilą konto Szpitala Dziecięcego „Polanki” oraz Domu Hospicyjnego im. św. Józefa w Sopocie, którego dyrektor, Andrzej Urbański, również aktywnie uczestniczył w sportowych zmaganiach. ‒ Swoim udziałem w meczu chcę przełamać stereotyp, że hospicjum to miejsce nieustannego smutku i cierpienia. Niestety, takie myślenie wciąż funkcjonuje w świadomości wielu ludzi ‒ wyjaśnia.

Mecz był niezwykle zacięty i dostarczył kibicom wiele emocji. Pierwsze dwa gole strzelili księża. Dziennikarze zdołali wyrównać w drugiej tercji. Mecz w regulaminowym czasie gry skończył się remisem 3:3. O tym, kto zostanie zwycięzcą, miały zadecydować rzuty karne. Niespodziewanie wszystkie strzały na bramkę zostały obronione.

‒ Zawsze staramy się, żeby mecz był widowiskowy. Gramy bark w bark, biodro w biodro, ostro przy bandzie. Jednak wszystko w ramach rozsądku, chociaż czasem zdarzy się podbić komuś oko ‒ komentuje Waldemar Skolimowski, współorganizator, zawodnik drużyny mediów.

Według organizatorów na trybunach zasiadło w tym roku ok. 1,5 tys. widzów. Hala tętniła życiem. Największy doping otrzymali kapłani. ‒ Kiedy wyjeżdżam na lód i słyszę swoich parafian i uczniów skandujących moje imię, taki jestem stremowany, że miękną mi nogi ‒ przyznaje ks. Karol Wnuk, współorganizator, zawodnik drużyny księży.

Oprócz meczu hokejowego organizatorzy postarali się o wiele innych atrakcji. W przerwach między tercjami wystąpił zespół łyżwiarski „Olivia Dance”, który zaprezentował pokaz jazdy synchronicznej i figurowej. Program turnieju urozmaicił także sparing drużyny HUKS „Niedźwiadki” złożonej z najmłodszych adeptów hokeja. Wszyscy chętni mogli wziąć udział w loterii, w której każdy los wygrywał. Za przysłowiową złotówkę sprzedawana była smaczna zupa, przygotowana przez szefa kuchni restauracji Mon Balzac. Wszystkie pieniądze zebrane w ten sposób zostaną przeznaczone na cele dobroczynne.

‒ To bardzo pozytywna i dobrze zorganizowana impreza. Można miło spędzić z dziećmi niedzielne popołudnie, zainteresować je sportem, a jednocześnie wspomóc potrzebujących ‒ uważa Janusz Kobiela, kibic.

Honorowy patronat nad turniejem objęli abp Sławoj Leszek Głódź oraz rektor AWFiS w Gdańsku prof. dr hab. Waldemar Moska.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Komentowanie dostępne jest tylko dla .
Pobieranie...

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
1 2 3 4 5 6 7