Granice reform

Niektórzy twierdzą, że w Austrii mamy do czynienia z praktyczną schizmą, spowodowaną przez nieposłuszeństwo Inicjatywy Proboszczów.

Już dawno sprzeciw wobec rzeczywistości katolickiej nie przyjmował formy tak zorganizowanej i otwartej jak dziś w Europie Zachodniej, szczególnie w krajach niemieckojęzycznych. Kościelni „reformatorzy” mają poparcie mediów głównego nurtu, a także części wiernych, którzy widzą w nich bojowników o demokratyzację wspólnoty. Czy doprowadzi to do nowej schizmy? Metropolita Wiednia kard. Christoph Schönborn   HENRYK PRZONDZIONO Metropolita Wiednia kard. Christoph Schönborn
Jest przekonany, że działania podejmowane przez Inicjatywę Proboszczów nie służą odnowie Kościoła, ale jego podziałowi

Uczeń przeciwko mistrzowi

Ponad 300 austriackich kapłanów należy do Inicjatywy Proboszczów – stowarzyszenia, które obrało za swój cel walkę o reformy w Kościele. „Rzymska odmowa od dawna koniecznej reformy Kościoła i bezczynność biskupów nie tylko pozwalają nam, ale nawet nas zmuszają do postępowania wedle naszego sumienia i podjęcia działalności” – piszą w swoim „Apelu o nieposłuszeństwo”.

W jego ramach zamierzają udzielać Eucharystii rozwodnikom, którzy ponownie wzięli ślub, innowiercom i apostatom, odmawiać obcym księżom możliwości odprawiania Mszy św. w parafiach i umożliwiać świeckim odprawianie liturgii słowa z udzielaniem Komunii św. jako „bezksiężowskiej Eucharystii”. Laikat będzie mógł także głosić kazania, zaś członkowie Inicjatywy będą popierać żądanie dopuszczenia kobiet do święceń kapłańskich. Otwarcie przyznają, że jest to jedynie przyznanie się do praktyk, które i tak mają miejsce w licznych parafiach. Swoisty „coming out” nieposłusznych.

Ruchem od 2006 r. kieruje proboszcz parafii pw. św. Stefana w Probstdorfie ks. Helmut Schüller. Jeszcze 15 lat temu był najbliższym współpracownikiem metropolity Wiednia, kard. Christopha Schönborna, który mianował go wikariuszem generalnym. Po czterech latach pożegnał się ze stanowiskiem w atmosferze skandalu, z powodu „głębokich różnic poglądów”. Ale jeszcze przez 10 lat, do 2005 r., był w archidiecezji odpowiedzialny za pomoc ofiarom molestowania seksualnego ze strony duchownych. Kard. Schönbornowi nie podoba się Inicjatywa Proboszczów. „To jątrząca rana, nie ze względu na tematy, które nie są nowe, ale ponieważ propaguje podejście, wedle którego każdy ksiądz i każdy członek rady parafialnej stawia swoje zdanie na pierwszym miejscu.

To nie odnawia Kościoła, ale dzieli go na liczne wolne Kościoły katolickie” – napisał do pracowników wiedeńskiej kurii. Do tej pory jednak żaden z księży nie otrzymał suspensy, nie został usunięty z probostwa, nie dostał zakazu nauczania. Jednocześnie hierarcha dał jasno do zrozumienia, że sygnatariusze „Apelu” nie będą mogli być dziekanami. Zaowocowało to falą protestów ze strony laikatu, w tym bezprecedensowym listem jednego z czołowych polityków austriackiej chadecji, który domagał się od hierarchy cofnięcia „błędu”. – Arcybiskup Wiednia zdaje sobie sprawę z tego, że ostre działania mogłyby prowadzić do polaryzacji i nadałyby Schüllerowi status męczennika – tłumaczy w rozmowie z GN delikatne postępowanie kard. Schönborna zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Die Furche” Rudolf Mitlöhner.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6